Średniaki mają lepsze notowania niż giganci

Sebastian Gawłowski
20-07-2004, 00:00

Wczorajsza sesja przyniosła kontynuację wzrostów z końca tygodnia mimo spadków na Zachodzie. Zwyżka była jednak skromna, podobnie jak aktywność handlujących. WIG20 powinien na najbliższych sesjach zaatakować poziom 1700 pkt. Martwi jednak słabe zachowanie gigantów GPW. Przed publikacją wyników inwestorzy kupują walory mniejszych firm, które nie powinny zawieść.

Wśród największych spółek wchodzących w skład portfela WIG20 przeważały plusy. Niestety nie dotyczyło to firm, które mają zdecydowany wpływ na koniunkturę. Dopiero pod koniec sesji wcześniejsze starty odrabiały TP, PKN Orlen, Prokom i Agora. Dobrze prezentował się Bank BPH, którego zwyżki już wielokrotnie powstrzymywały indeks przed głębszą przeceną. Mocny był również KGHM, który liderował też pod względem obrotów. Plusy utrzymywały głównie mniejsze spółki z indeksu WIG20: m.in. Netia, Dębica, Orbis i Świecie.

Wśród mniejszych firm zdecydowanie wyróżniał się Sanwil. Rynek przypomniał sobie o firmie po zakończeniu konfliktu między akcjonariuszami. Najbliższe WZA ma uchwalić split akcji i emisję nowych papierów. Spore wzrosty i zadowalającą płynność osiągnęły m.in. takie papiery jak Hydrotor, Ampli lub Remak. Rośnie cena Mostostalu Siedlce, który szykuje się do fuzji z Polimeksem-Cekopem.

Powody do zadowolenia mają inwestorzy posiadający akcje dystrybutorów części samochodowych: Inter Cars i JC Auto. Od debiutu ich kursy rosną aż miło. Mocny był również Projprzem. Kurs firmy rośnie na fali przesłanek o podpisaniu nowych umów na usługi budowlane w najbliższym czasie. Bardzo dobrze zaprezentował się Millennium. Akcje zwyżkowały po informacji o wstępnych, zaskakująco dobrych, wynikach za pierwsze półrocze. W okresie od stycznia do końca czerwca grupa banku zarobiła na czysto 112 mln zł, głównie dzięki sprzedaży portfela kredytów samochodowych na rzecz hiszpańskiego Banco Santander. Po dynamicznym początku realizowano zyski na Eldorado. Dotychczasowe zwyżki kursu operatora sieci sklepów miały związek z oczekiwaniem na dobre wyniki tej firmy.

Na drugim biegunie były walory Elkopu i Efektu. Nadal fatalnie prezentuje się Impel po odwołaniu prognoz. W trakcie sesji nie handlowano akcjami Baumy. Tymczasem dotychczasowi udziałowcy spółki — założyciele i fundusze Enterprise Investors — sprzedali w wezwaniu prawie 3,5 mln akcji hiszpańskiej firmie Ulma po cenie 9,34 zł, nieco wyższej od obecnego kursu rynkowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Średniaki mają lepsze notowania niż giganci