Stabilizacja finansów jest nie lada korzyścią

Anna Leder
14-03-2005, 00:00

Elastyczność i dostępność usługi faktoringu pozwala wykorzystywać ten instrument do zarządzania kosztami firmy.

Faktoring najczęściej adresowany jest do małych i średnich firm, które sprzedają swoje produkty z odroczonym terminem płatności, mają spore i powtarzalne wierzytelności oraz małe szanse na uzyskanie finansowania z innych źródeł — np. kredytu bankowego.

Czego nie wiemy

Korzystający z faktoringu otrzymuje gotówkę z tytułu sprzedanych towarów czy usług praktycznie w momencie ich sprzedaży, nie musi czekać do dnia zapłaty wyznaczonego w umowie handlowej.

— Poprawia to płynność finansową oraz minimalizuje ewentualne koszty związane z nieterminowymi płatnościami dłużników. Pozwala także odstąpić od finansowania działalności kredytami bankowymi, które wymagają ustanowienia kosztownych zabezpieczeń, np. hipoteki — mówi Jarosław Jaworski, dyrektor departamentu sprzedaży Pekao Faktoring.

Jolanta Bielecka, zastępca, dyrektora handlowego Domu Obrotu Wierzytelnościami (DOW) Cash Flow, twierdzi, że rozpatrywanie, jak faktoring wpływa na koszty w przedsiębiorstwie, poprzez porównanie kosztów pozyskania kredytów i usługi faktoringowej, może zaciemniać rzeczywiste możliwości wykorzystania tej drugiej do zarządzania kosztami firmy.

— Uzyskanie środków z faktoringu poprawia płynność finansową firmy oraz korzystnie wpływa na jej bilans. Paradoksalnie więc korzystanie z faktoringu często pozwala na tyle poprawić zdolność kredytową przedsiębiorstwa, że dostępne dla niego stają się również inne źródła finansowania — dodaje Jolanta Bielecka.

Przedsiębiorca może więc wybierać źródło finansowania biorąc pod uwagę nie tylko koszt pozyskania kapitału, czyli odsetki i prowizje, ale również koszt zabezpieczeń w usłudze faktoringu.

— Często jest to tylko weksel, podczas gdy przy kredycie zabezpieczenia bywają dość drogie. W przypadku faktoringu wysokość finansowania to zazwyczaj 80-90 proc. wierzytelności, natomiast przy kredycie pod zastaw wierzytelności wynosi ono 30-50 proc. ich wartości. Dodatkowo w usługę wliczone jest administrowanie należnościami, postępowanie windykacyjne, częściowe przejęcie ryzyka — mówi Jolanta Bielecka.

Czego się spodziewać

Korzystanie z usługi faktoringu pozytywnie wpływa na zdyscyplinowanie odbiorców i zmniejsza nie tylko koszty dochodzenia należności, ale również straty z tytułu niespłaconych należności.

— Podkreślić trzeba, iż konsekwencją dokonania przelewu wierzytelności przy zastosowaniu dyskonta będzie pojawienie się straty po stronie faktoranta. Stratę stanowić będzie różnica między kwotą wierzytelności zarachowanej wcześniej jako przychód należny a kwotą uzyskaną od faktora. Na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 39 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, strata ta również stanowi koszt podatkowy faktoranta. Zgodnie ze wspomnianym artykułem, do kosztów uzyskania przychodów mogą zostać zaliczone straty z tytułu sprzedaży wierzytelności zarachowanych wcześniej jako przychód należny — mówi Andrzej Dębiec, radca prawny, partner w kancelarii Lovells.

Do podstawowych korzyści związanych z faktoringiem należy także możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu opłat ponoszonych przez faktoranta w związku z zawarciem umowy faktoringu — prowizji, odsetek.

Czego nie widać

Nie w każdym jednak przedsiębiorstwie można równie skutecznie wykorzystywać narzędzie faktoringu. Decydujące znaczenie może tu mieć branża, struktura sprzedaży, stosowane terminy płatności.

— Przedsiębiorcy, którzy posiadają i stosują pełną procedurę zarządzania należnościami, a więc mają ustalone limity kredytu kupieckiego dla każdego z kontrahentów, system monitorowania sytuacji finansowej kontrahentów, analiza płatności, inkaso wierzytelności, system upominawczy, mogą ograniczyć do minimum koszty wystąpienia opóźnień w zapłacie lub wręcz je wyeliminować. Jednak zbudowanie własnego systemu zarządzania należnościami jest w większości przypadków bardzo kosztowne. Potrzebni są bowiem dodatkowi pracownicy, zaprojektowane i wdrożone procedury, specjalistyczny system monitorujący płatności, oprogramowanie i dodatkowe stanowiska komputerowe — mówi Jarosław Jaworski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Leder

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Stabilizacja finansów jest nie lada korzyścią