Stabilne ceny miedzi pomogą Ferro

ANP
opublikowano: 2011-07-01 00:00

Po przejęciu czeskiego Novaservisu polska grupa pracuje nad wieloletnią strategią.

Po przejęciu czeskiego Novaservisu polska grupa pracuje nad wieloletnią strategią.

Ferro, producent i dystrybutor armatury sanitarnej, instalacyjnej oraz grzewczej, który w kwietniu kupił za 191 mln zł czeską firmę Novaservis, pracuje nad pięcioletnią strategią.

— Opublikujemy ją pod koniec roku, a najpóźniej na początku I kw. 2012 r. — mówi Aneta Raczek, prezes Ferro.

W pięcioletniej strategii dla grupy nakreśli działania na poszczególnych rynkach oraz zasady ujednolicenia dystrybucji i oferty produktowej. Nie wiadomo jeszcze, czy w strategii znajdą się długoterminowe prognozy. W tym roku na pewno spółka nie opublikuje szacunków. Po I kw. Ferro (jeszcze bez Novaservisu) miało 2,8 mln zł zysku netto (+10 proc. r/r) i 38,2 mln zł przychodów (+13 proc. r/r).

— Szacujemy, że w II kw. dynamika przychodów Ferro będzie dwu-, a Novaservisu jednocyfrowa — mówi Aneta Raczek.

Marże brutto na sprzedaży w I kw. nie były tak dobre, jak rok wcześniej — 27,1 proc. wobec 30,9 proc.

— Chcemy, by rosły, ale walczymy o rynek i w związku z tym ponosimy koszty — mówi prezes.

Nadzieję na poprawę wyników wiąże ze stabilizacją cen miedzi, głównego składnika mosiądzu wykorzystywanego do produkcji armatury.

— Po dużym wzroście w ubiegłym roku od marca cena miedzi stabilizuje się na poziomie 9 tys. USD za tonę. To powinno mieć bardzo dobry wpływ na wyniki — mówi Artur Depta, dyrektor finansowy Ferro.

W najbliższym czasie grupa skoncentruje działania na czterech podstawowych rynkach: w Polsce, Czechach, Słowacji i Rumunii. Liczy na utrzymanie lub osiągnięcie na nich pozycji lidera w segmencie baterii sanitarnych i zaworów.

— W III i IV kw. chcemy wprowadzić na tych rynkach wszystkie nasze marki, np. baterie Ferro do Czech, a akcesoria Novatorre do Polski — mówi Aneta Raczek.

Dotąd Ferro i Novaservis działały na odrębnych rynkach i nie konkurowały ze sobą.

— Chcemy połączyć siły w logistyce — dodaje Aneta Raczek.

W najbliższych trzech latach grupa nie planuje kolejnych przejęć.