Stalexport jeszcze nie oddał Polkomtela
NADZIEJA: Sprzedaż akcji Polkomtela miała zwiększyć szanse Ryszarda Harhali na utrzymanie posady prezesa zarządu Stalexportu. fot. Borys Skrzyński
Ciągnące się od miesięcy sprzedawanie przez Stalexport 5,5-proc. pakietu akcji Polkomtela (operatora sieci Plus GSM) ciągle nie ma końca. Wczoraj inwestorzy najpierw zyskali nadzieję na szybki finał transakcji, ale potem znowu ją stracili.
Wczorajszy „Parkiet” doniósł, że Stalexport porozumiał się z Vodafone AirTouche w sprawie sprzedaży akcji za 145 mln USD (580 mln zł). W odpowiedzi na to w notowaniach jednolitych kurs Stalexportu poszedł maksymalnie w górę.
W notowaniach ciągłych gwałtownie spadł, ponieważ Stalexport w specjalnym komunikacie poinformował, że nie przeprowadził jeszcze żadnej transakcji akcjami Polkomtela.
Andrzej Lis, wiceprezes Stalexportu, przyznał, że rozmowy w sprawie Polkomtela mogą się zakończyć w najbliższych dniach.
— Zgodnie ze statutem wszyscy akcjonariusze Polkomtela muszą wyrazić zgodę na sprzedaż akcji — zwrócił uwagę prezes Lis.
Oprócz Stalexportu dużymi akcjonariuszami są PKN i KGHM (po 19,25 proc.), PSE (11,5 proc.) oraz Vodafone i Tele Danmark (po 19,25 proc.).
W biurze prasowym Tele Danmark powiedziano nam, że firma nie wyraziła jeszcze zgody na żadną transakcję. Nieoficjalnie wiadomo, że Duńczycy wciąż liczą, że to im w udziale przypadnie pakiet akcji należących do Stalexportu.
— Wciąż podtrzymujemy chęć kupienia pakietu akcji od Stalexportu. Bez względu na to, kto będzie nabywcą, sfinalizowanie transakcji potrwa jeszcze miesiąc — powiedział Jacek Brandt, dyrektor w PSE.
Nieoficjalnie wiadomo, że kwota podana przez „Parkiet” jest trafiona, ale Vodafone AirTouche obejmie 3,5 proc. akcji, także KGHM i PSE (po 1 proc.).