Stalprofil wygrał na opcjach

KAP
02-02-2009, 00:00

Spółka wyszła z opcji i CIRS obronną ręką. Choć nie przyniosły kokosów, cieszy się, że przynajmniej nie straciła.

Spółka wyszła z opcji i CIRS obronną ręką. Choć nie przyniosły kokosów, cieszy się, że przynajmniej nie straciła.

Przedsiębiorcy z dużych i małych firm słono płacą za spekulacje na rynku opcji walutowych. Nie wszyscy jednak stracili, zabezpieczając w ten sposób transakcje handlowe czy kupując od banków finansowy instrument, by zarobić na kursowych wahaniach. W porę z opcji wyszedł na przykład Stalprofil.

— Nasz eksport sięga około 30 proc., a bywało że dochodził nawet do 40 proc. Mieliśmy więc zabezpieczenie opcjami, ale już w sierpniu je zamknęliśmy — mówi Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu.

Spółka miała opcje na 1,4 mln EUR, a zarobiła na nich 271 tys. zł.

Stalprofil wszedł też w CIRS (Currency Interest Rate Swap), na których — jak się okazuje — wiele firm wychodzi jak Zabłocki na mydle. Jednak Stalprofil nie może narzekać.

CIRS polega na zamianie płatności opartych na oprocentowaniu w walucie x na płatności oprocentowane w walucie y. Stalprofil miał CIRS FRF/EUR.

— Mieliśmy CIRS jeszcze zawarte w 2004 r., ale już z nich zrezygnowaliśmy. Spodziewaliśmy się zarobić 3-4 mln zł, jednak zyskaliśmy "tylko" 15 tys. zł, ale i tak cieszymy się, że nie straciliśmy — dodaje Jerzy Bernhard.

Wpływy gotówkowe z CIRS sięgnęły około 3 mln zł, co przyniosło poprawę płynności.

Stalprofil nie stracił na instrumentach finansowych, ale nieobce są mu inne problemy dotykające stalową branżę. Firma ma wysoki eksport i może cieszyć się z drogiego euro, ale kryzys powoduje, że coraz mocniej kurczy się popyt na zagranicznych rynkach. Niełatwo jest także w Polsce. Pręty zbrojeniowe dla budownictwa od początku roku mocno drożały. Wydawało się, że to już koniec ubiegłorocznej fali spadków, a tymczasem okazało się, że ostatnio ceny znów mocno poszły w dół, a koszty ich produkcji rosną, co jest spowodowane podwyżką cen energii.

— Tanieje jednak złom, więc ceny prętów raczej będą spadać. Nie spodziewam się też podwyżek w innych asortymentach wyrobów stalowych, na przykład blachach — twierdzi Jerzy Bernhard.

Po I półroczu trudno więc będzie o zyski stalowych dystrybutorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Stalprofil wygrał na opcjach