3 pytania do...
1. Dlaczego rozmowy z Rosją na tematy energetyczne są takie trudne?
Patrzę na to ze spokojem. To wszystko się mieści w normie biznesowych negocjacji. Tam gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, a tu wchodzą ogromne, nigdy nie ma łatwych rozmów. Rosja ma wielkie zasoby surowców energetycznych, a Europa jest ich wielkim konsumentem. Obie strony są więc na siebie skazane, a nasze położenie jest atutem, który powinniśmy wykorzystać.
2. Jak to zrobić? Gazociąg Rosja-Europa winien iść najprostszą drogą, a więc przez Polskę. To trzeba uregulować w zasadniczej umowie między zachodnią a wschodnią częścią kontynentu. I na uwzględnienie w niej polskich interesów powinniśmy UE stale skłaniać.
3. I to klucz do zakończenia sporów energetycznych?
Dotychczas próby takich nacisków były zbyt wątłe, nieśmiałe. Oczywiście dialog Unii i Rosji też nie będzie łatwy, ale byłoby źle, gdyby Europa nie wykorzystała energetycznego potencjału Rosji. Obie strony powoli dojrzewają do takiego przekonania.