- Zapotrzebowanie na nowe obiekty, zarówno mieszkalne, jak i komercyjne, jest duże. Działania powinny być jednak skierowane także na już istniejące budynki. Wiele z nich znajduje się w bardzo złym stanie technicznym, inne od wielu lat nie są wykorzystywane. Przywrócenie im drugiego życia jest równie ważne, jak budowa nowych inwestycji - mówi Małgorzata Kędzierska-Urbaniak, analityk rynku nieruchomości Wynajem.pl.
Dodaje, że konkurs „Modernizacja Roku” ma na celu wyłonienie i nagrodzenie różnorodnych przedsięwzięć budowlanych, ale tylko tych przebudowywanych i modernizowanych.
Podsekretarz stanu Olgierd Dziekoński zwrócił uwagę na to, że wiele zgłoszeń do konkursu pochodzi od samorządów terytorialnych.
- Gminy jako najmniejsze jednostki samorządu terytorialnego w Polsce powinny szczególnie dbać o swój obszar i nie tylko same podejmować różnorodne działania, ale również zachęcać podmioty prywatne do samodzielnego lub wspólnego inwestowania w odnowę miejskiej przestrzeni - twierdzi Dziekoński. - Wtedy „nowe” przedsięwzięcia będą rozchodziły się na całe miasta i miasteczka, pozytywnie wpływając zarówno na ich indywidualny wizerunek, jak i wizerunek całego kraju, a przede wszystkim łagodząc kontrasty występujące w polskim budownictwie.
Stare domy w nowej szacie
Pod koniec sierpnia została rozstrzygnięta XIII już edycja Ogólnopolskiego Konkursu „Modernizacja Roku”. W tegorocznej edycji konkursu spośród 703 obiektów do finału zakwalifikowane zostały 73.