Statoil dopuszcza możliwość renegocjacji kontraktu norweskiego — poinformował Peter Meellbye, wiceprezydent spółki.
Kontrakt norweski został podpisany we wrześniu 2001 r. przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz pięć norweskich firm. Zakłada on, że w latach 2008-2024 do Polski ma trafić 74 mld m sześc. gazu ziemnego. W 2008 r. dostawy gazu z Norwegii miałyby wynieść 2,5 mld m sześc., a od 2011 r. — 5 mld m sześc.
Wiceprezes Statoilu nie wykluczył, że decyzja o renegocjacji umowy zostanie podjęta przez same spółki: PGNiG i Statoil, a nie przez rząd. Uważa on, że norweski kontrakt raczej nie jest zagrożony, są tylko różnice zdań co do poziomu dostaw gazu i warunków dywersyfikacji.
Statoil oczekuje jednak jasnego stanowiska rządu polskiego na temat przyszłości kontraktu. Strona norweska ma czas na jego ratyfikację do stycznia 2003 r. Polska musi to zrobić do 31 grudnia 2002 r.