Steve Fossett samotnie przeleciał dookoła świata

Polska Agencja Prasowa SA
04-03-2005, 07:32

Steve Fossett wylądował w czwartek o godz. 13.48 czasu miejscowego (20.48 czasu środkowoeuropejskiego)w Salinie w stanie Kansas jako pierwszy człowiek, który samotnie, bez międzylądowań i bez uzupełniania paliwa, obleciał świat dookoła w czasie poniżej 80 godzin; rekordowy lot trwał 67 godzin i jedną minutę.

Steve Fossett wylądował w czwartek o godz. 13.48 czasu miejscowego (20.48 czasu środkowoeuropejskiego)w Salinie w stanie Kansas jako pierwszy człowiek, który samotnie, bez międzylądowań i bez uzupełniania paliwa, obleciał świat dookoła w czasie poniżej 80 godzin; rekordowy lot trwał 67 godzin i jedną minutę.

    Podchodząc do lądowania, Fossett powiedział przez radio, że mimo bólu głowy i braku snu, lot sprawiał mu wielką przyjemność.

    Do swego historycznego lotu 60-letni Fossett - ekscentryczny amerykański miliarder - wystartował z Saliny w poniedziałek wieczorem na pokładzie samolotu GlobalFlyer. Wybrał Salinę, ponieważ do startu i lądowania potrzebował bardzo długiego pasa startowego. Pas lotniska w Salinie - wykorzystywany swego czasu do szkolenia załóg bombowców podczas drugiej wojny światowej - ma ok. 3,6 km długości.

    Aby jego rekord został uznany, musiał wylądować na tym samym lotnisku po okrążeniu planety i pokonaniu ok. 36.787 km, czyli długości Zwrotnika Raka. Trasa wiodła m.in. nad Chicago, Toronto, Londynem, Paryżem, Kairem, Bahrajnem, Kalkutą, Szanghajem, Tokio, Honolulu i Los Angeles.

    W środę misja Fossetta stanęła pod znakiem zapytania, gdy okazało się, że jego superlekki samolot ma o 1,18 tony paliwa mniej niż przewidywano. Jednak pilot, który znajdował się wówczas nad Hawajami, postanowił lecieć dalej.

    Miliarder, który w 2002 roku okrążył kulę ziemską balonem, słusznie przewidywał, że uda mu się wykorzystać tzw. jet stream - silny, stały ruch mas powietrza na dużych wysokościach.   Jako pierwszy samotnie obleciał świat Wiley Post w 1933 r. Lot, z wieloma międzylądowaniami, trwał siedem dni. Pierwszy lot dookoła świata bez międzylądowania i uzupełniania paliwa odbył się w 1986 roku. Wyczynu tego dokonali Jeana Yeager i Dick Rutan, brat projektanta samolotu Fossetta - Burta Rutana. Lot tych dwojga trwał dziewięć dni.

    Wyprawę Fossetta sfinansował jego długoletni przyjaciel Richard Branson, założyciel Virgin Atlantic, także znany z żądzy przygód.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Steve Fossett samotnie przeleciał dookoła świata