Rozliczyć pomoc Gdańscy stoczniowcy zorganizowali demonstrację. Palili opony i wręczyli przedstawicielom rządu petycję. Domagają się wyjaśnień i rozliczenia pomocy publicznej dla sektora. Bruksela zażądała od gdańskiej spółki zwrotu 750 mln zł pomocy albo zamknięcia dwóch z trzech pochylni. Tymczasem związkowcy twierdzą, że do zakładu dotarło nie więcej niż 50 mln zł.