Stolica nie odnowi blokowisk

Adam Brzozowski
opublikowano: 2002-05-09 00:00

Władze Warszawy zrezygnowały z planu odnowienia bloków z wielkiej płyty na wzór berliński. Powodem są wysokie koszty.

W 2001 r. Wojciech Kozak, wówczas wiceprezydent Warszawy, zapowiadał, że miasto na wzór niemiecki stworzy system finansowania rewitalizacji osiedli z wielkiej płyty z lat 60. i 70. Dziś wiadomo, że takie projekty nie będą realizowane.

Przebywający w Warszawie przedstawiciele władz Berlina przedstawili doświadczenia z Hellersdorf —dzielnicy miasta, w której zmodernizowano 45 tys. mieszkań, dzięki czemu zyskały one m.in. nowe elewacje i większą powierzchnię.

W celu realizacji przedsięwzięcia spółdzielnie otrzymały od władz Niemiec i Berlina preferencyjne kredyty, które w 80 proc. sfinansowały realizowane projekty. Podstawowa renowacja 1 mkw. kosztowała 420-560 EUR (1,5-2,1 tys. zł).

Przedstawiciele stołecznych spółdzielni twierdzą, że bez podobnej pomocy zadanie nie jest wykonalne. Obecnie remonty domów finansowane są z czynszów.