- Myślę, że prawdopodobnie zaczniemy podwyższać topy w niedalekiej przyszłości – powiedział Plossner, uważany za jednego z najbardziej czułych na kwestię walki z inflacją w Fed.
Zaznaczył, że podwyżki mogą nastąpić nawet przy wysokim bezrobociu. Plossner prognozuje, że stopa bezrobocia osiągnie szczyt pod koniec tego roku lub na początku przyszłego. W czerwcu sięgała 9,5 proc.
Szef Fed z Filadelfii będzie do 2011 roku niegłosującym członkiem FOMC. Jest wśród tych członków władz amerykańskiego banku centralnego, którzy najgłośniej ostrzegają o niebezpieczeństwie wyrwania się inflacji spod kontroli. Plossner podkreśla, że nie obawia się jej znaczącego wzrostu w krótkim terminie, ale pod koniec 2010 roku lub w 2011.
MD, cnbc.com