Strajk ZNP w szkołach i przedszkolach

opublikowano: 2007-05-29 08:14

We wtorek rano rozpoczął się dwugodzinny strajk ostrzegawczy w szkołach i przedszkolach. ZNP szacuje, że bierze w nim udział około 20 tys. placówek, czyli ok. 60 proc. wszystkich szkół i przedszkoli publicznych w kraju.

Tak jest np. w województwie lubuskim; z danych uzyskanych w tamtejszym okręgu ZNP wynika, ze strajkuje tam 60 proc. z 1105 placówek w województwie.

W związku z różnymi godzinami rozpoczynania pracy przez poszczególne placówki, w niektórych przedszkolach strajk rozpoczął się o godz. 6.00, w innych o 7.00 rano. W większości szkół rozpoczął się o godzinie 8.00. O godzinie 10.00 wszystkie placówki powinny już normalnie pracować.

Od kilku dni ZNP apelował do rodziców, by nie przyprowadzali w czasie strajku dzieci do szkół i przedszkoli.

Rżne też sa formy protestu: część placówek jest lub będzie całkowicie zamknięta, w części zaplanowano prowadzone tylko zajęcia opiekuńcze, a nie lekcje. Są też takie placówki, gdzie nauczyciele swoje poparcie dla protestu wyrażą np. strojem - założą czarne koszulki lub przypną kokardki.

ZNP domaga się zwiększenia nakładów na edukację, 20-procentowego podwyższenia płac nauczycieli, zachowania możliwości przechodzenia przez nauczycieli na wcześniejsze emerytury na dotychczasowych zasadach do 2011 r., objęcia emeryturami pomostowymi nauczycieli urodzonych po 1969 r. oraz prowadzenia przez rząd dialogu ze związkiem nie tylko pod groźbą strajku. (PAP)