Strata netto za rok zakończony 31 marca 2020 r. osiągnęła pułap 671 mld jenów (6,2 mld USD). To pierwszy ujemny wynik od dekady i największa strata w ciągu dwudziestu lat.

Wynik obejmuje sięgające 603 mld jenów koszty restrukturyzacji i utraty wartości.
Sprzedaż za rok obrotowy do marca spadła o 15 proc. do 9,9 bln jenów. Nissan nie opublikował prognozy finansowej na bieżący okres, powołując się na niepewność związaną z pandemia koronawirusa. Tylko w kwietniu produkcja zmniejszyła się o 62 proc.
Ujawniony w czwartek czteroletni plan naprawczy zakłada zmniejszenie produkcji o 20 proc. do około 5,4 mln pojazdów rocznie i obejmuje zamknięcie fabryk Nissana w Barcelonie oraz w Indonezji.
Producent z Jokohamy zmniejszy liczbę modeli do mniej niż 55 z obecnych 69, planując wprowadzenie 12 nowych pojazdów w ciągu najbliższych 18 miesięcy.
W ramach trójstronnego sojuszu z Renault i Mitsubishi Motors (czytaj więcej>>Renault, Nissan i Mitsubishi zacieśniają współpracę), Nissan koncentruje się na swoich głównych rynkach w USA, Japonii i Chinach.
Wolumen sprzedaży Nissana w Chinach wzrósł w kwietniu o 1,1 proc. do 122 846 pojazdów, co pozwoliło mu odzyskać część udziału w rynku.
Koncern twierdzi, że ma „wystarczającą płynność, aby pokonywać trudne środowisko biznesowe”, z gotówką i ekwiwalentami pieniężnymi w wysokości 1,5 bln jenów i dostępem do kredytu na około 1,3 bln jenów.