BRUKSELA (Reuters) - Gospodarka strefy euro jest bliska ożywienia, ale pewne niebezpieczeństwa nadal istnieją. Na razie nie należy liczyć, by popyt konsumencki stał się motorem wzrostu, wynika z opublikowanego w środę raportu Komisji Europejskiej.
"Gospodarka strefy euro zdaje się znajdować na skraju ożywienia gospodarczego po tym jak poważne spowolnienie w 2001 roku przerwało długotrwały okres silnej aktywności gospodarczej" - głosi komunikat KE.
"Większość sygnałów przemawia za tym, że w drugiej połowie 2002 roku tempo wzrostu osiągnie potencjalny poziom lub go przekroczy" - ocenia Komisja.
Wzrost zgodny z potencjałem gospodarki nie grozi nadmiernym wzrostem inflacji.
Ocena Komisji została zawarta w pierwszym kwartalnym raporcie na temat obecnej kondycji europejskiej gospodarki, który ma posłużyć do lepszego skoordynowania polityki krajów dwunastki.
Komisja zwraca wprawdzie uwagę, że perspektywy światowej gospodarki są nadal niepewne, jednak dane nadchodzące z USA od początku tego roku dają powody do optymizmu.
Komisję martwi wysoki poziom zadłużenia gospodarstw domowych w USA. Jej zdaniem nie da się wykluczyć powrotu spowolnienia w największej światowej gospodarce, jeżeli wydatki konsumpcyjne zaczną spadać.
Głównym powodem do niepokoju jest pogarszająca się sytuacja gospodarcza Japonii i kryzys w Argentynie, który może nadszarpnąć zaufanie inwestorów do rynków wschodzących. Komisja zwraca również uwagę na niebezpieczeństwo wzrostu cen ropy.
"Gdyby te niebezpieczeństwa miały się pojawić, obecne prognozy dla strefy euro mogłyby okazać się zbyt optymistyczne" - ostrzegła Komisja, która jednak pozytywnie wypowiada się na temat tempa wzrostu cen.
"Perspektywy kształtowania się presji inflacyjnej w 2002 roku są dobre" - ocenia Komisja, dodając, że inflacja osłabnie w pierwszym półroczu oraz ustabilizuje się poniżej dwóch procent w drugim półroczu.
Wśród potencjalnych niebezpieczeństw Komisja wymieniła prócz cen ropy niekorzystne tendencje na rynku walutowym i wynik negocjacji płacowych.
"Żądania wysokich płac w niektórych krajach członkowskich mogą zagrozić kształtowaniu się płac, które pozwoliłoby utrzymać tempo tworzenia miejsc pracy i zapewniło stabilność cenową" - pisze Komisja.
Komisja zwraca szczególną uwagę na trwające negocjacje w Niemczech. Związki zawodowe domagają się znacznych podwyżek i zagroziły masowymi akcjami strajkowymi.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))