Strefy stawiają teraz także na mniejszych inwestorów

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 2010-02-02 00:00

Zarządcy stref ekonomicznych wierzą, że 2010 r. będzie lepszy i uda się im zachęcić kolejne firmy do inwestowania.

Według zarządzających SSE zainteresowanych inwestowaniem przybywa

Zarządcy stref ekonomicznych wierzą, że 2010 r. będzie lepszy i uda się im zachęcić kolejne firmy do inwestowania.

Wartość inwestycji zrealizowanych w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (ŁSSE) przekracza 2,8 mld euro. W ciągu 14 lat istnienia strefy 155 inwestorów utworzyło w niej prawie 25 tys. miejsc pracy. Kryzysowy rok 2009 zakończył się sukcesem — 20 nowych przedsiębiorców zainwestowało w ŁSSE 700 mln zł. Nowe firmy zatrudniają 2,5 tys. pracowników.

— Liczba wydanych zezwoleń i nakłady finansowe poniesione w 2009 roku są zbliżone do poziomu z lat ubiegłych. Dużym sukcesem jest natomiast utrzymanie i utworzenie 2,5 tys. miejsc pracy w całym województwie — mówi Marek Cieślak, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

W połowie 2009 r. zarząd strefy złożył wniosek o powiększenie ŁSSE o kolejnych 20 ha. Decyzja o ich przyłączeniu uprawomocniła się dopiero 29 stycznia 2010 r. Zarządzający strefą zapowiadają, że prawdopodobnie już pod koniec tego kwartału wystąpią z następnym wnioskiem o zwiększenie obszaru działalności. Ponadto w 2008 r. zarząd strefy dokupił gruntów, objął je statusem specjalnej strefy ekonomicznej i podzielił na mniejsze działki.

— Dotychczas stawialiśmy na duże inwestycje. Zauważamy jednak, że tendencja się zmienia i coraz częściej wśród naszych inwestorów są małe i średnie firmy. Jeśli przyjdzie do nas przedsiębiorca, który będzie potrzebował na działalność 0,5 ha lub 1 ha to taką działkę dostanie. Wcześniej nie zawsze tak było — tłumaczy Marek Cieślak.

Nie obyło się jednak bez problemów. Dwa projekty, pierwotnie planowane na 2009 r., zamrożono na rok. Ich realizacja ruszyła dopiero z początkiem 2010 r. Tym samym do grona łódzkich inwestorów dołączyła firma Korona, produkująca ozdobne świece, oraz Eurometal, działający w branży metali.

Z początkiem 2010 r. zezwolenie na działalność uzyskała firma Delia Cosmetics, która otworzy fabrykę w Nowym Józefowie. Zaawansowane rozmowy są prowadzone z przedstawicielami Ceramiki Paradyż i Polskiej Grupy Farmaceutycznej, które zapewne już niedługo rozpoczną inwestycje w ŁSSE. Polska Grupa Farmaceutyczna stworzy prawdopodobnie 300 miejsc pracy dla ludzi z wyższym wykształceniem.

— Początek roku napawa optymizmem. Prowadzimy rozmowy z kilkunastoma inwestorami — sumuje Marek Cieślak.

WSSE rośnie w siłę

Około 500 mln zł nowych inwestycji planuje pozyskać w 2010 r. spółka zarządzająca strefą w Wałbrzychu.

W 2009 r. obszar Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest-Park" (WSSE) zwiększył się o 106 ha i wynosi teraz ponad 1,6 tys. ha. Działalność rozpoczęło tam 12 nowych firm, m. in.: Cadbury Polska, Gryphon, Silka Production, Keiper Polska, które łącznie zatrudniają ponad 1,7 tys. osób i zainwestowały 935 mln zł.

Jeszcze w tym kwartale strefie powinno przybyć kolejnych 30 ha. To grunty przygotowane dla dwóch nowych przedsiębiorstw: IBM i Autoliv. IBM w podstrefie wrocławskiej stworzy 2 tys. miejsc pracy i zainwestuje około 63 mln zł. Autoliv, producent poduszek powietrznych, w podstrefie Jelcz-Laskowice zainwestuje 15 mln zł i zatrudni 250 pracowników.

Rozpoczęcie prac przez te firmy zależy jednak od terminu opublikowania rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego zmiany obszaru WSSE.

W 2010 r. spółka zarządzająca strefą planuje wydanie 16--18 nowych zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej na obszarze WSSE. Według wstępnych szacunków nowe inwestycje pozwolą na utworzenie niemal 900 miejsc pracy, a ich całkowita wartość wyniesie około 500 mln zł. Zarządcy mają ambitny plan pełnego zagospodarowania wszystkich terenów objętych zasięgiem WSSE.

— Ze względu na sytuację na rynku światowym trudno określić, kiedy ponownie wzrośnie zainteresowanie inwestowaniem w Polsce. Nie oczekujemy, że 2010 r. przyniesie rozkwit inwestycyjny. Mamy jednak nadzieję, że sytuacja zacznie wracać do stanu sprzed kryzysu. Plan całkowitego zagospodarowania strefy jest naszym głównym celem. Dążymy do tego, zdobywając kolejnych inwestorów, dzięki którym co roku udaje się zagospodarować 70-100 ha gruntów — informuje Agnieszka Simkiewicz z Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest- Park".

W planach na najbliższe lata jest także dotarcie do przedsiębiorców z sektorów dotychczas słabo reprezentowanych w strefie, m.in. producentów części i akcesoriów dla przemysłu oraz firm z branży elektronicznej.

— Aby pozyskać tych przedsiębiorców, uczestniczymy w targach, seminariach i konferencjach branżowych w kraju i zagranicą, podczas których prezentujemy naszą ofertę inwestycyjną — wyjaśnia Agnie-szka Simkiewicz.

Nowe technologie

Osiem firm rozpoczęło w 2009 r. inwestycje w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (PSSE). Trwają rozmowy z kolejnymi chętnymi.

W minionym roku jedną z najważniejszych inwestycji w PSSE, a jednocześnie na całym Pomorzu, była budowa fabryki włókien celulozowych wykorzystywanych do produkcji artykułów higienicznych. Firma Weyerhaeuser Poland zainwestuje ponad 55 mln USD w budowę fabryki w Gdańsku. To pierwszy tego typu obiekt koncernu Weyerhaeuser wybudowany poza granicami Stanów Zjednoczonych. Głównym odbiorcą produktów wytwarzanych w fabryce będzie Procter Gamble.

Z kolei firma Cargotec, która także rozpoczęła działalność w PSSE w zeszłym roku, została wyróżniona przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych nagrodą w kategorii "Największa Inwestycja Zagraniczna w 2009 r.". Firma zajmuje 41 hektarów w Stargardzie Szczecińskim. Znajdzie się tam montażownia maszyn przeładunkowych: wózków widłowych, dźwigów suwnicowych, wozów bramowych i ciągników terminalowych. Inwestor zadeklarował stworzenie 400 miejsc pracy i zainwestowanie ponad 64 mln EUR.

— Mimo kryzysu miniony rok zaliczamy do udanych. Wydaliśmy o jedno zezwolenie na prowadzenie działalności więcej, niż pierwotnie planowaliśmy — mówi Teresa Kamińska, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Powierzchnia PSSE wzbogaciła się o tereny inwestycyjne w Bydgoszczy i Rypinie. Granicami strefy objęto również nowe grunty w Stargardzie Szczecińskim. W sumie przybyło 58,24 ha i całkowita powierzchnia strefy wzrosła do ponad 1,22 tys. ha. Z końcem roku 71,06 proc. gruntów było zagospodarowanych.

— Szczególnie cenne są dla nas branże, które w dłuższej perspektywie będą stanowiły o sile polskiej gospodarki, czyli nowoczesne technologie, usługi BPO (Business Process Outsourcing), centra RD (badań i rozwoju) — rozwijające i wykorzystujące nowe rozwiązania techniczne i technologiczne. Liczymy także na duże przedsięwzięcia, które dadzą zatrudnienie dziesiątkom lub setkom pracowników — wylicza Teresa Kamińska.

Obecnie zarząd pomorskiej strefy prowadzi rozmowy z kilkunastoma inwestorami, zainteresowanymi rozpoczęciem działalności w PSSE w 2010 r.