Streżyńska utrudni życie TVN i Polsatowi

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 08-05-2008, 00:00

Rynek telewizyjny musi się otworzyć na konkurencję – upiera się prezes UKE. W blokach startowych czekają prawdziwe tuzy.

Regulator jest głuchy na lobbing nadawców

Rynek telewizyjny musi się otworzyć na konkurencję – upiera się prezes UKE. W blokach startowych czekają prawdziwe tuzy.

Wkrótce powinny zapaść decyzje, które zdeterminują rozwój rynku telewizyjnego w Polsce. Wygląda na to, że wielomiliardowy rynek, na którym do tej pory dominowało trzech graczy — publiczna TVP oraz TVN i Polsat, otworzy się mocniej na konkurencję. Jeszcze w tym miesiącu Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) ogłosi przetarg na telewizję w komórkach.

— Ogłoszenie powinno się pojawić w ciągu 7-10 dni — mówi Anna Streżyńska, prezes urzędu.

Jasne priorytety

Przetarg budzi ostre kontrowersje, które sprowadzają się do wątpliwości, czy telewizja w komórkach to jeszcze telewizja, czy już telekomunikacja. Do urzędu napłynęły już wymagane prawem opinie środowiska.

— Nasze uwagi sprowadzają się do tego, że uznajemy telewizję mobilną za usługę telewizyjną, ze wszystkimi tego konsekwencjami — mówi Andrzej Zarębski, przewodniczący rady nadzorczej Polskiego Operatora Telewizyjnego, spółki TVN i Polsatu.

— Warunki nadawców to próba zawłaszczenia rynku. Przetarg można przeprowadzić w sposób otwarty, a wejście nowego operatora może spowodować rozszerzenie oferty treściowej — ripostuje Anna Streżyńska.

Pojawiają się sygnały, że nadawcy, podpierając się korzystną dla nich opinią Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, będą próbowali zakwestionować legalność przetargu.

Bez taryfy ulgowej

Bitwa o telewizję mobilną to dopiero przygrywka do batalii o telewizję naziemną. UKE chce ogłosić otwarty konkurs na multipleks naziemnej telewizji cyfrowej, który może umożliwić nowemu podmiotowi transmisję może nawet siedmiu programów do każdego polskiego telewizora. Nadawcy protestują. Spotkanie przed dwoma tygodniami w tej sprawie określane jest przez niektórych jego uczestników jako „mordobicie”. W piątek odbędzie się kolejne.

— Potwierdzimy na nim, że nasza propozycja wystawienia jednego multipleksu na sprzedaż jest ostateczna — mówi Anna Streżyńska, prezes UKE.

TVN i Polsat, wspierane przez TVP, chcą wesprzeć finansowo proces przejścia „na cyfrę”. W zamian oczekują, że dwa możliwe w tym momencie do zagospodarowania multipleksy będą podzielone między istniejących już graczy. To utrzymałoby status quo do 2012 r. Z tym że poszerzyłby się zasięg techniczny obecnych nadawców, głównie TVN, TV4 i TV Puls.

Giganci grzeją silniki

Nadawcy mają się czego obawiać. Cyfryzacja będzie okazją do wejścia na rynek prawdziwych potentatów rynku medialnego. Najczęściej powtarza się nazwa koncernu Bertelsmann, właściciela telewizji RTL. Mówi się też o News Corp., Canal+, Telekomunikacji Polskiej. I oczywiście o Agorze.

— Canal+ Cyfrowy jest zainteresowany wszelkimi nowymi technologiami i drogami dystrybucji oferty telewizyjnej. W tej chwili znacznie bliżej jest do przetargu na telewizję w komórkach DVB-H i możemy potwierdzić, że jesteśmy nim zainteresowani. Decyzję o uczestnictwie w konkursie na naziemną telewizję cyfrową podejmiemy po ogłoszeniu jego warunków i zasad funkcjonowania naziemnej telewizji cyfrowej w Polsce — mówi Marta Jóźwiak z Canal+.

— Zawsze sprawdzamy wszelkie możliwości inwestycyjne, a Polska jest dla nas bardzo istotnym rynkiem. Nigdy nie ujawniamy natomiast, czy weźmiemy udział w konkretnym projekcie — mówi Oliver Hergessel z RTL.

— Mamy bogate zasoby treściowe, które chcemy dystrybuować z wykorzystaniem różnych kanałów — mówi Urszyla Strych, rzecznik prasowy Agory.

— Przyglądamy się sprawie. Podejmiemy decyzję, wówczas, gdy będą już znane zasady przetargu — mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik prasowy Telekomunikacji Polskiej.

Prawda czasu,

prawda ekranu

Magdalena Wierzchowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu