Pod koniec w września studenci najintensywniej szukają mieszkań do wynajęcia. Niestety, oferty są już przebrane.
Serwis internetowy otoDom.pl podaje, że w tym roku największą popularnością wynajmujących cieszą się mieszkania w cenie do 1 tys. zł. miesięcznie. Rok temu najczęściej wyszukiwane lokale pod wynajem kosztowały od 2 do 2,5 tys. zł. Skąd ta zmiana? Studenci coraz częściej chcą mieszkać sami i zamiast pokoju w większym mieszkaniu wolą opłacać kawalerkę.
Najdrożej jest w Warszawie. Średnia cena wynajęcia kawalerki wynosi 53 zł za mkw., a mieszkania trzypokojowego — 46 zł za mkw. Nieco taniej jest w Krakowie. Tam najemca zapłaci 37 zł za mkw. kawalerki i 31-33 zł za mkw. kilkupokojowego mieszkania.
— Młodzi ludzie, wybierający się na studia do Warszawy lub Krakowa, muszą się liczyć z tym, że za wynajem mieszkania w tych miastach zapłacą więcej niż w Lublinie, Toruniu czy Opolu — mówi Małgorzata Montwiłł z biura nieruchomości AD. Drągowski.
Koniec wakacji to nerwowy okres, jeśli chodzi o wynajmowanie mieszkań. Nie należy się jednak spieszyć z podpisywaniem umów.
— Im bliżej roku akademickiego, tym łatwiej o ustępstwa ze strony właścicieli mieszkań — wyjaśnia Konrad Koniarz z biura nieruchomości Grupa B12 w Krakowie.