Superdrob zamierza wyłożyć 18 mln zł
Superdrob z Karczewa wyłoży 9 mln zł na inwestycje, które mają zapewnić spółce uzyskanie zezwoleń na eksport do UE. Później kolejne 9 mln zł firma wyda na modernizację swojego łódzkiego zakładu.
W sobotę nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy karczewskiej spółki Superdrob podjęło decyzję o zwiększeniu kapitału firmy o 2,5 mln zł. Wzrośnie on z dotychczasowych 9 mln zł do 11,5 mln zł. Część środków z podniesienia kapitału zostanie wykorzystana na pokrycie strat z ubiegłych lat.
Chcą do UE
— Zdecydowana większość środków z podwyższenia kapitału będzie przeznaczona na inwestycje, umożliwiające nam uzyskanie certyfikatów na eksport do krajów Unii Europejskiej. Wartą około 9 mln zł modernizację chcemy w jak największym stopniu finansować ze środków własnych — tłumaczy Tadeusz Kanabus, prezes Superdrobu.
Informuje, że kierowana przez niego spółka jest w trakcie starań o otworzenie nowej linii kredytowej na 6 mln zł.
— Chcemy się przygotować na wejście Polski do Unii Europejskiej. Na razie eksport — przez niekorzystny kurs złotego — jest nieopłacalny. Liczymy jednak na urealnienie jego wartości — tłumaczy prezes Kanabus.
Kolejne 9 mln zł
Superdrob nie zajmuje się tylko produkcją mięsa drobiowego. We wrześniu 2000 r. przejął majątek Lipkarnii, upadłego producenta mięsa czerwonego z Łodzi. Ten zakład, włączony w struktury Superdrobu, wykorzystuje obecnie zaledwie 1/4 swoich mocy produkcyjnych i wymaga dużych nakładów inwestycyjnych.
— Modernizacja zakładu w Łodzi jest dopiero planowana. Wstępnie mogę jednak powiedzieć, że plan inwestycyjny rozłożony na 3 lata pochłonie blisko 9 mln zł — mówi Tadeusz Kanabus.
Akcjonariuszami Superdrobu są osoby fizyczne. Największy pakiet akcji posiada Henry Lipka.