Koniunktura na giełdach europejskich pogorszyła się. Powodem są obawy o negatywne przełożenie się wysokich cen paliw i spowolnienia gospodarczego w USA na wyniki spó- łek. Od spadków rozpoczął się również handel za oceanem, gdzie impulsem propodażowym były dane o zamówieniach na dobra trwałe i czekanie na wystąpienie szefa Fed przed Kongresem.
Na wartości traciły przede wszystkim akcje firm, które bądź są mocno uzależnione od kosztów energii, bądź też ich znaczącym rynkiem zbytu są Stany Zjednoczone.
Inwestorzy pozbywali się papierów operatorów lotniczych. Wycena British Airways i Air France-KLM, największego w Europie przewoźnika, spadła najniżej od ponad tygodnia. Ze względu na drogą ropę powodzeniem cieszyły się papiery największych koncernów paliwowych. Słabsze od oczekiwanych wyniki pierwszego kwartału finansowego wymusiły korektę notowań Hennes & Mauritz, wicelidera europejskiego rynku detalistów odzieżowych.