- Desygnowany na polskiego premiera Jarosław Kaczyński podjął w niedzielę próbę uspokojenia rynków, proponując na urząd ministra finansów — czwartego już w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy — dobrze ocenianego ekonomistę Stanisława Kluzę. Kaczyński wcześniej zapewnił także, że polityczny kryzys, wywołany niespodziewanym odejściem Kazimierza Marcinkiewicza, nie stanowi żadnego zagrożenia dla finansowej sytuacji kraju.
„Financial Times”
- Lech Kaczyński wielokrotnie udowodnił, że interesy jego brata i ich narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość są dla niego ważniejsze niż pomyślność całego kraju. Polska jest o wiele bardziej nowoczesna, otwarta na świat i różnorodna niż obecna „oficjalna polityka”. Gospodarka rozwija się, polskie firmy walczą na zachodnich rynkach, polscy fachowcy są poszukiwani jako pracownicy międzynarodowych organizacji. Na przekór temu bracia Kaczyńscy i ich narodowi konserwatyści wrzucili antymodernistyczny wsteczny bieg. Polska nie zasłużyła na ten rząd.
„Handelsblatt”
- Niespodziewane objęcie funkcji premiera przez Jarosława Kaczyńskiego w sytuacji, kiedy prezydentem jest Lech, czyni Polskę jeszcze bardziej nieprzewidywalną i jeszcze bardziej izolowaną na scenie europejskiej.
„Liberation”
- Jarosław Kaczyński — nacjonalista, konserwatysta, słabo znający się na gospodarce, rzadko jeździ za granicę, nie zna angielskiego i nigdy nie był żonaty. Mieszka z matką i ukochanym kotem. Tego człowieka nazywa się najbardziej wpływowym politykiem w Polsce.
„Izwiestia”
- Polsce raczej nie grozi autorytarny reżim bliźniaków. W Polsce żaden polityk nie mógł dotychczas rządzić przeciwko mediom, a bracia mają przeciwko sobie najważniejsze tytuły. Jarosław Kaczyński zostanie po raz pierwszy osobiście skonfrontowany z realiami międzynarodowej polityki. Należy wątpić w to, że Kaczyński może prowadzić „twardą politykę” wobec Berlina i Brukseli, jak obiecał to swoim zwolennikom. „Sueddeutsche Zeitung”
- Premier od jesieni kilkakrotnie wywołał niezadowolenie braci Kaczyńskich. Różnice widoczne były także w polityce zagranicznej i europejskiej. Pomimo eurosceptycznych zasad swojej partii, Marcinkiewicz prowadził pragmatyczną politykę wobec UE.
„Frankfurter Allgemeine Zeitung”
- Awans Kaczyńskiego nie jest dobrą wiadomością dla Europy. Obawy opozycji, że Polska z nieprzejednanym nowym szefem rządu może popaść w UE w jeszcze większą izolację, są uzasadnione. Na arenie międzynarodowej (Jarosław Kaczyński) będzie jeszcze silnej niż dotychczas domagał się uwzględnienia polskich interesów.
„Frankfurter Rundschau”