Światowy handel w dołku

Sylawia Wedziuk
opublikowano: 2015-04-02 00:00

Wymiana handlowa spowalnia na całym świecie. Największy wzrost eksportu odnotują kraje azjatyckie.

Prognozy dla światowego handlu są słabe, głównie ze względu na stagnację w zakresie wzrostu gospodarczego, presję cenową oraz utrzymujący się nadmiar mocy przerobowych — wynika z raportu „Global trade: What’s cooking?” przygotowanego przez Euler Hermes. Zgodnie z prognozami ubezpieczyciela, w tym roku handel międzynarodowy wzrośnie zaledwie o 1,8 proc., a w 2016 o 4,5 proc. Dla porównania w okresie od 2001 do 2008 r. globalny handelrósł o 12 proc. Autorzy raportu przewidują, że dalsza presja na obniżanie cen w samym 2015 r. spowoduje zmniejszenie nominalnej wartości handlu o 560 mld USD.

— Światowy handel przestał odgrywać rolę motoru globalnego PKB, stając się wobec niego jedynie elementem towarzyszącym — mówi Wilfried Verstraete, prezes Euler Hermes. Polski handel zagraniczny też odczuwa skutki spowolnienia, ale w mniejszym stopniu niż inne kraje w regionie. W 2014 r. wzrósł o 5 proc., a w styczniu tego roku też o ponad 5 proc. Największy wzrost wymiany handlowej w tym roku odnotują kraje Azji, które zwiększą wartość netto swojego eksportu o 221 mld USD. Ponadto Chiny wyprzedzą USA w klasyfikacji największego wzrostu osiągniętego przez jeden kraj. Na kolejnych miejscach znajdą się Niemcy, Japonia oraz Korea Południowa.

Znacznie gorzej będzie w Brazylii oraz Chile, z powodu spadku cen towarów. Problemem Portugalii i Węgier będzie natomiast brak konkurencyjności. Jeżeli chodzi o porównanie między poszczególnymi sektorami, największym przegranym będzie sektor energetyki, który w samym 2015 r. odnotuje spadek eksportu o 400 mld USD, z powodu spadku cen surowców energetycznych oraz niższego zapotrzebowania m.in. ze strony USA. Branża chemiczna natomiast skorzysta na poprawie kondycji sektora produkcji i spadku kosztów energii, a sektor elektroniki na wzroście popytu w Azji. Solidny popyt na dobra inwestycyjne w krajach przechodzących proces industrializacji lub reindustrializacji wpłynie na poprawę kondycji sektora produkcji maszyn. © Ⓟ

1,8 proc. O tyle w tym roku wzrośnie światowa wymiana handlowa. W latach 2001-08 wzrost był na poziomie 12 proc.