Świński wirus zbiera polityczne żniwo

Chore dziki zepchnęły ze stanowiska ministra rolnictwa. Nowy będzie miał ręce pełne roboty — nie tylko w związku z pomorem

Resort rolnictwa ostatnio triumfował, bo sprzedaż żywności, okrzykniętej polskim hitem eksportowym i jednym z filarów gospodarki w trudnych czasach, rosła jak na drożdżach. Mimo tych sukcesów Stanisław Kalemba, minister rolnictwa, złożył dymisję. Tłumaczył ją brakiem „realizacji przyjętych ustaleń na Radzie Ministrów w dniu 25 lutego”.

WIRUS ZAMIAST TAŚM: Ministerialną karierę Stanisława Kalemby przerwała afrykańska choroba. Jego poprzednika, Marka Sawickiego, ze stanowiska zepchnęło nagranie. W lipcu 2012 r. podał się do dymisji po ujawieniu przez „PB” tzw. taśm PSL. [FOT. WM§]
Zobacz więcej

WIRUS ZAMIAST TAŚM: Ministerialną karierę Stanisława Kalemby przerwała afrykańska choroba. Jego poprzednika, Marka Sawickiego, ze stanowiska zepchnęło nagranie. W lipcu 2012 r. podał się do dymisji po ujawieniu przez „PB” tzw. taśm PSL. [FOT. WM§]

Chodzi o zwalczanie skutków wystąpienia u polskich dzików wirusa afrykańskiego pomoru świń. Od kilku tygodni sytuacja hodowców trzody chlewnej jest dramatyczna — najpierw zablokowano wywóz mięsa z całego kraju, a potem z regionu, w którym znaleziono padłe dziki.

Rolnicy alarmują, że nie mają co zrobić z kilkudziesięcioma tysiącami tuczników i czekają na skup interwencyjny. Stanisław Kalemba tłumaczy, że podał się do dymisji właśnie dlatego, że państwo nie skupiło nadwyżki trzody. Za uzupełnianie rezerw strategicznych państwa odpowiada Agencja Rezerw Materiałowych podległa ministrowi gospodarki.

Janusz Piechociński, wicepremier i szef resortu gospodarki, twierdzi natomiast, że to on poprosił w środę ministra rolnictwa oraz głównego weterynarza kraju o złożenie dymisji w związku z tym, że nie przedstawili "nowych skutecznych działań" w sprawie afrykańskiego pomoru świń. W podobnym tonie wypowiadał się rząd. Do czasu zamknięcia dzisiejszego wydania „PB” kierownictwo PSL nie podało, kto będzie następcą Stanisława Kalemby.

SONDA

Co nowy minister powinien zrobić dla polskiej żywności

Uratować z pomoru

MARIAN SIKORA

przewodniczący rady Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych

Najważniejszy jest ratunek dla rolników, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji z powodu wirusa afrykańskiego pomoru świń. Oczekujemy likwidacji strefy buforowej z kilkudziesięcioma tysiącami tuczników, których rolnicy nie mogą ubić ani sprzedać, oraz interwencyjnego skupu trzody. Coraz bardziej paląca zaczyna też być kwestia umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Jeśli UE jednostronnie wpuści ukraińskie towary do Europy, zostaniemy zalani m.in. znacznie tańszym zbożem czy mięsem. Dla nas to poważne zagrożenie. Co z tego, że nasze surowce będą lepszej jakości, skoro będą droższe?

 

Otworzyć rynki

WITOLD CHOIŃSKI

prezes Związku Polskie Mięso

Kluczowe zadanie dla nowego szefa resortu rolnictwa to otwarcie rynków zbytu dla polskiej wieprzowiny, które zostały zamknięte przez ASF. Kolejna sprawa to przywrócenie producentom wołowiny i drobiu możliwości wykonywania uboju rytualnego. Rok temu nagle zostali pozbawieni możliwości realizacji wielu zagranicznych kontraktów, nad którymi pracowali latami. Minister obiecał załatwienie tej sprawy, ale do dzisiaj tego nie zrobił. Mowa o tysiącach zatrudnionych w kilkudziesięciu zakładach.

Promować polskie trunki

LESZEK WIWAŁA

prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy

Bardzo ważne jest dla nas wspieranie promocji krajowych napojów spirytusowych za granicą. Polskie mocne alkohole to wielowiekowa tradycja i wysokiej jakości żywność, z której możemy być dumni. Do tej pory minister rolnictwa się w to nie angażował, choć rozwój branży leży w interesie rolników, bo to od nich producenci alkoholu kupują surowce. Dzięki przemysłowi spirytusowemu istnieje też ok. 24 tys. miejsc pracy u dostawców. Oprócz promocji nasze trunki potrzebują ochrony — walki z podróbkami i szarą strefą.

Przygotować do kryzysu

ANDRZEJ GANTNER

dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności

Minister Kalemba zaczął prowadzić politykę ochrony wizerunku polskiej żywności, która niejednokrotnie była szkalowana na rynkach zagranicznych. Warto, by jego następca to kontynuował, a ponadto zajął się przygotowaniem kraju do różnych kryzysów. Chodzi o stworzenie scenariusza działań w konkretnych sytuacjach. Czeka nas na pewno jeszcze niejeden kryzys — nie tylko w branży mięsnej, ale też na rynku surowców. Musimy być przygotowani do reakcji. Warto, by minister pamiętał, że jeśli źle dzieje się rolnikom, to źle dzieje się również przetwórcom żywności — i odwrotnie.

Nie karać za rozwój

WALDEMAR BROŚ

prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich

Nowy minister powinien wywalczyć dla nas w UE odejście od obowiązku płacenia kar przez producentów, którzy przekraczają kwoty mleczne. Wiemy już, że rynek zostanie uwolniony od kwot w 2015 r. Ponieważ cykl produkcji mleka trwa 2-2,5 roku, to nasi rolnicy już przygotowują się do zmian, bo spodziewają się spadku cen mleka. Żeby konkurować z producentami światowymi, muszą osiągnąć większą skalę produkcji. Karanie ich za to, że się rozwijają, jest absurdalne. Dla branży mleczarskiej istotne jest też zwiększenie funduszy na promocję spożycia mleka i jego przetworów ze względu na ich walory zdrowotne.

Zatrudniać sezonowo

MIROSŁAW MALISZEWSKI

prezes Związku Sadowników RP

Potrzebujemy większego wsparcia dla inwestycji grup producentów owoców i warzyw, ale też pomocy w zdobywaniu kolejnych rynków zbytu. Bez nich nie jesteśmy w stanie zwiększać produkcji o więcej niż kilka procent rocznie. Jedną z głównych barier jest też nieuregulowana kwestia pracowników sezonowych, którzy są kluczowi dla branży. Nie możemy podpisywać z nimi umów na prace sezonowe, ale umowy o pracę. Jest to rozwiązanie całkowicie nieżyciowe, które znacznie zwiększa nasze koszty i czyni nas mniej konkurencyjnymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rolnictwo / Świński wirus zbiera polityczne żniwo