Sygnał przyjdzie z rynku jena

Radosław Żurek
opublikowano: 2007-04-23 00:00

Poprzedni tydzień upłynął pod znakiem rekordów. Indeksy pobiły je zaraz po przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji EURO 2012. Związane z tym inwestycje pobudziły wyobraźnię graczy. W atmosferze euforii WIG20 osiągnął w trakcie środowej sesji historyczny szczyt 3675 pkt. Z kolei WIG pokonał wówczas barierę 60 tys. pkt. Szczególnym wzięciem cieszyły się spółki z sektora budowlanego. Mało kto z inwestorów przejmował się tym, że te ekstrazyski pojawią się najwcześniej za 2-3 lata.

Koniunkturę na warszawskiej giełdzie w tym tygodniu będzie kształtować sytuacja na parkietach zagranicznych. Oczy wszystkich powoli zwracają się na Daleki Wschód. Tak jak w czasie pamiętnych sesji pod koniec lutego, a także w ubiegły czwartek, spadkowy impuls przyszedł z Chin. Warto uważnie śledzić kurs jena. Para USD/JPN już w poprzednim tygodniu znalazła się w okolicy kluczowych wsparć. Ewentualne wzmocnienie jena może spowodować silną przecenę na rynkach. Sytuacja techniczna na wykresach naszych indeksów pogorszyła się, co sugeruje wzmożoną ostrożność. Warto też wziąć pod uwagę, że przed nami majowy weekend. Część graczy zapewne zamknie pozycje, by odpoczywać w spokoju.

Radosław

Żurek