Po ostatnich silnych wzrostach inwestorzy stanęli przed poważnym dylematem. Niepewność potwierdza analiza techniczna, która nie daje jednoznacznej odpowiedzi, w jakim kierunku podążą indeksy. Ubiegłotygodniowe święta w USA pokazały, że rynki kapitałowe są obecnie ubezwłasnowolnione przez giełdy amerykańskie. Brak sesji na Wall Street i Nasdaq automatycznie osłabia aktywność inwestycyjną na niemal wszystkich światowych giełdach. Nowojorski parkiet zbliżył się do poziomu 9 tys. pkt w przypadku indeksu Dow Jones. Ewentualne przełamanie tej bariery otworzyłoby pole do dalszych silnych wzrostów.
Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że ostatnia wzrostowa fala była niejako na wyrost i zdecydowanie wzrosło prawdopodobieństwo korekty w dół. Dodatkowo, zamachy terrorystyczne w Kenii oraz utrzymujące się widmo ewentualnej wojny w Iraku nie stwarzają dobrego klimatu do inwestycji długoterminowych, które decydują o hossie.
Jednym z pozytywnych bohaterów GPW były w ostatnim czasie Kęty. W krótkim czasie walory zyskały ponad 20 proc. Takie zachowanie nie dziwi, biorąc pod uwagę roszady w akcjonariacie. Po zakupie walorów przez Grupę PZU nietrudno odnieść wrażenie, że zachowanie kursu spółki może niedługo być podobne do Świecia czy Cersanitu. Silni akcjonariusze i niski free float gwarantują łatwość w podwyższaniu i utrzymywaniu kursu. Analiza techniczna wskazuje na możliwość korekty ostatnich wzrostów, co będzie z pewnością okazją do nabycia walorów. O tym, że cena Kęt w niedługim czasie może przekroczyć 50 zł, niech świadczą ostatnie rekomendacje i wycena samej spółki, która podała, że wartość jednej akcji liczona według średnich parametrów uzyskanych w 12 ostatnich transakcjach przejęć w światowej branży aluminiowej wynosi 64 zł.
Na przeciwnym biegunie znalazło się Wilbo. Kurs rybnej spółki zbliżył się do poziomu historycznych minimów. Obserwując wykres Wilbo, nietrudno zauważyć, że spółka prawie od czterech lat porusza się bez większych wahań cen w szerokim kanale. Jeżeli tendencja ma być zachowana, to można oczekiwać, że obecne spadki mają się ku końcowi. Do zakupów akcji Wilbo może także zachęcić ostatnio ujawniona rekomendacja, która szacuje wycenę spółki powyżej poziomu 3 zł. Na podkreślenie zasługuje fakt, że spółka posiada unijne sanitarne standardy produkcji (HACCP), co już niedługo może się okazać bardzo ważną kartą przetargową.
W ubiegłym tygodniu ze stanowiska odszedł prezes warszawskiego Mostostalu. Na tle bardzo trudnych uwarunkowań rynkowych nic w tej informacji nie byłoby nadzwyczajnego, gdyby nie krótki okres, w jakim były prezes sprawował władzę. Z całą pewnością można stwierdzić, że Acciona, inwestor strategiczny szuka wyjścia na prostą swojej spółki zależnej, a ostatnie posunięcia pokazują, że jest w tym zdeterminowana. Analiza techniczna sugeruje przecenę, ale raczej płytką, dlatego rozważenie zakupu walorów Mostostalu wydaje się całkiem zasadne.
Autor jest licencjonowanym maklerem papierów wartościowych. Przedstawione w „PB” oceny spó- łek są jedynie poglądami autora i nie mogą być traktowane jako zalecenia lub rekomendacje.