Systemy do obsługi klientów

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 11-09-2007, 00:00

Bazy danych, systemy obsługi klientów, systemy billingowe — to wszystko będzie potrzebne koncernom energetycznym.

Koncerny energetyczne będą musiały sporo wydać na informatyzację

Bazy danych, systemy obsługi klientów, systemy billingowe — to wszystko będzie potrzebne koncernom energetycznym.

Z powodu liberalizacji rynku energii potrzebne są nowe narzędzia IT, dostosowane do nowych potrzeb.

— Aby skutecznie zarządzać przedsiębiorstwami rynku energii, istotne mogą się okazać poza systemami billingowymi, narzędzia do zarządzania kontaktami z klientami, zarządzania procesami pracy, wymiany i integracji danych, systemy ERP, hurtownie danych wraz z narzędziami analitycznymi do segmentacji klientów i tworzenia nowych taryf, a także narzędzia do zarządzania majątkiem sieciowym — wymienia Maciej Lasota, dyrektor pionu rozwiązań dla sektora energetyki w ABG Spin.

Specyfika sektora

Sektor energetyczny ma swoją specyfikę. Z jednej strony firmy tam działające są atrakcyjnymi klientami dla firm z sektora IT, z drugiej, wdrożenia są długie, kłopotliwe i pracochłonne. Wynika to z wielkości koncernów, liczby klientów, których liczy się w setkach tysięcy, a także z pewnego zapóźnienia teleinformatycznego branży. Istnieją braki w tak podstawowych dziedzinach, jak spójność infrastruktury teleinformatycznej i niewystarczająca przepustowość łączy. A trzeba jeszcze zainwestować w oprogramowanie.

— Sektor energetyczny stoi dziś przed poważnym wyzwaniem dotyczącym obsługi klienta. Koncerny nie mają podstawowych systemów informatycznych do obsługi — CRM. Poważnym problemem są także systemy billingowe. Większość koncernów będzie musiała wymienić te systemy — mówi Bartłomiej Danek z Microsoftu.

Zwraca także uwagę na inne problemy wymagające inwestycji, m.in. nowe systemy obiegu dokumentów czy integracja już istniejących systemów.

— Naszym zdaniem, w branży energetycznej jest wiele tematów wymagających inwestycji, usprawnienia i poprawy efektywności działania — twierdzi Bartłomiej Danek.

Podział zadań

Eksperci od IT zwracają również uwagę, że podział zakładów energetycznych na dystrybutorów i sprzedawców rodzi różne potrzeby informatyczne. W dalszej przyszłości można się więc spodziewać ewolucji oprogramowania dla tych dwóch segmentów, a także większej specjalizacji dostawców IT. Jedni będą koncentrować się na obsłudze dystrybutorów, inni sprzedawców.

— Dla dystrybutora podstawą biznesu będą procesy związane ze sterowaniem i rozliczaniem przesyłu energii, zarządzaniem majątkiem sieciowym czy przyłączaniem nowych odbiorców. Dla sprzedawców podstawą biznesu będą procesy związane z planowaniem zakupów energii na potrzeby precyzyjnie zbilansowanego portfela odbiorców, pozyskiwania nowych klientów i ich sprawnej obsługi czy wyrafinowanych analiz, umożliwiających konstruowanie konkurencyjnych taryf — wyjaśnia Maciej Lasota.

Niewątpliwie jednak dostosowanie koncernów energetycznych do nowej sytuacji rynkowej wymaga poważnych inwestycji w dział IT. Dostawcy oprogramowania mogą zacierać ręce, a klienci liczyć na lepszą obsługę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu