Systemy GPS i GSM to oszczędność i kontrola

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2003-09-25 00:00

Profesjonalne zarządzanie dużą flotą samochodową jest możliwe tylko dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii, takich jak GPS czy GSM.

Jak zarządzać flotą samochodową, tak aby podnieść jej efektywność i maksymalnie obniżyć koszty funkcjonowania? To pytanie zadają sobie praktycznie wszyscy szefowie firm transportowych i to nie tylko w Polsce. Rozwiązanie wcale nie jest takie skomplikowane. Należy po prostu zainwestować w system zarządzania flotą.

Na rynku dominują dwa systemy zarządzania flotami — pierwszy oparty na technologii GPS (Global Positioning System), a drugi oparty na modułach GSM (Global System for Mobile Comunication). Oba systemy mają na celu kontrolowanie tego, co w danym momencie dzieje się z pojazdem, gdzie się znajduje i jaką odległość pokonał w danym czasie. Przedstawiciele firm oferujących oba systemy twierdzą, że każdy z nich jest dedykowany użytkownikom o innych potrzebach.

Zdecydowanie dla firm działających w sektorze przewozów dalekobieżnych lepszy jest system oparty na technologii GPS, który wykorzystuje do namierzania pojazdów satelity i dzięki temu jest znacznie dokładniejszy. Jego dodatkowy atut stanowi zabezpieczenie pojazdu przed kradzieżą.

System oparty na platformie GSM wykorzystuje istniejące nadajniki telefonii komórkowej, których niestety jeszcze gdzieniegdzie nie ma. Jednak w jego przypadku wystarczy wyposażenie kierowców jedynie w telefony komórkowe ze specjalną aplikacją na karcie SIM. Jeśli flota monitorowana jest za pomocą platformy GPS, niezbędne jest już zamontowanie w samochodach specjalnych urządzeń lokalizujących.

Dla firm oprócz możliwości ciągłego monitorowania taboru istotna jest możliwość zabezpieczenia aut, kierowców i ładunków.

— Nasza firma oferuje rozwiązania oparte na technologii GPS. Proponujemy kilka wariantów zarówno monitorowania pojazdów, jak i ich zabezpieczenia. Możemy zabezpieczyć nie tylko samochód, ale również naczepę i ładunek — mówi Janusz Substelny, dyrektor ds. nowych technologii w firmie Liberty Poland.

Jedną z korzyści, jakie firma czerpie z takiego właśnie zabezpieczania samochodów, są zniżki w niektórych towarzystwach ubezpieczeniowych. Możliwe jest również negocjowanie upustów przy ubezpieczeniach samych ładunków.

Oczywiście każdy klient wybiera wariant zabezpieczenia pojazdu, optymalny dla jego firmy.

— Można wykupić abonament, który pozwala jedynie na monitorowanie pozycji pojazdu. Za 99 zł klient otrzymuje informację o pozycji samochodu co 1 kilometr lub co 4 minuty (podczas postoju). Dodatkowo w ramach tego abonamentu oferujemy dostęp do naszego systemu i map drogowych — tłumaczy Janusz Substelny.

Można oczywiście tylko zabezpieczyć samochód bez opcji informowania o jego pozycji na mapie.

— Ten abonament też kosztuje 99 zł miesięcznie. Cena za obie usługi czyli lokalizację i ochronę wynosi 109 zł, więc niewiele więcej niż pojedynczy abonament — dodaje Janusz Substelny.

Systemy zarządzania flotą oparte na platformach GSM mają również taką opcję przy zamontowaniu na stałe w samochodzie modułów GSM. Wadą systemów opartych na GSM jest to, że nie wszędzie telefony komórkowe mają zasięg.

Zdaniem Marcina Przyborowskiego, kierownika projektu w firmie Monitel, oferującej system zarządzania flotą oparty na platformie GSM, jest to znacznie tańsze niż zarządzanie za pośrednictwem GPS.

— Podłączenie systemu kosztuje około 400 zł dla jednego samochodu. Do tego dochodzi miesięczny abonament wysokości około 59 zł — mówi Marcin Przyborowski.

Bez względu na rodzaj systemu, który wspomaga zarządzanie flotą, firma czerpie z niego spore korzyści. Są nimi przede wszystkim bezpieczeństwo, oszczędność czasu, paliwa i efektywniejsze działanie.

— Wystarczy wysłać kierowcy wiadomość SMS i poinformować go o zmianie trasy czy o dodatkowym zleceniu. Najczęściej oszczędzamy w ten sposób czas i paliwo — mówi Marcin Przyborowski.

Ponadto pracodawca może sprawdzać rzetelność pracownika i czy samochód nie wykonuje „lewych” przebiegów.