Wiceminister skarbu Andrzej Szarawarski zrezygnował z dalszego udziału w pracach zespołu zajmującego się prywatyzacją koncernu Polskie Huty Stali. Chce w ten sposób ‘oczyścić’ sytuację przed rozstrzygnięciem przetargu. Jego nazwisko pojawiło się bowiem w mediach w kontekście podejrzeń o próbę korupcji przy prywatyzacji koncernu.
- Złożyłem rezygnację, ponieważ nie chcę, aby ta 'sytuacja medialna', która dotyczy mojej osoby, przekładała się na rozstrzygnięcie prywatyzacyjne i dalszy proces prywatyzacji. Nie zamierzam uczestniczyć w kolejnych etapach prywatyzacji PHS - powiedział Szarawarski, który kierował pracami zespołu prywatyzacyjnego.
Warszawska prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie domniemanej próby płatnej protekcji przy prywatyzacji PHS. Jak doniosły media, zgłosił ją amerykański koncern US Steel. Pośrednio miał być w nią uwikłany także wiceminister Szarawarski.
Zespół, którego pracami kierował Szarawarski ma wydać najpóźniej do 3 lipca rekomendację jednej z dwóch spółek, które ubiegają się o przejęcie PHS. Jedną jest US Steel, drugą międzynarodowa grupa LNM Holdings. Dzisiaj do 16.00 obie spółki mają złożyć swoje poprawione oferty.
Więcej na ten temat znajdziesz tutaj.
MD, PAP