Szczyt gospodarczy sparaliżuje handel na GPW

Piotr Kuczyński
opublikowano: 27-04-2004, 00:00

Piątkowa sesja w USA potwierdziła, że doskonałe wyniki spółek to nie wszystko. Coraz bardziej na nastroje wpływają rynkowe stopy procentowe i tylko naprawdę doskonałe wyniki mogą obronić rynek przed spadkami. Wczoraj niewiele się działo. Jednak w czasie weekendu miało miejsce posiedzenie ministrów finansów grupy G-7. Ministrowie promienieli optymizmem, bo ożywienie gospodarcze według nich znacznie przyśpiesza. Obiecali też, że przeprowadzą dodatkowe reformy podatkowe i w prawie pracy (oczywiście dobre dla pracodawców). Japonia zaś obiecała, że będzie podtrzymywała ożywienie bliskimi zera stopami procentowymi. Chyba jednak zapomniano o Chinach i o tym, że podwyżka stóp w tym kraju wywoła falę podwyżek w innych państwach azjatyckich.

Generalnie szczyt G-7 dał rynkom zastrzyk optymizmu. Jednak oświadczono też, że jedynym (?) problemem jest rosnąca cena ropy naftowej. Zbiegło się to z atakiem na platformy wydobywcze w Iraku. Co prawda nie ma zniszczeń, ale kontynuacja ataków podniosłaby ceny ropy. W tej sytuacji inwestorzy w Eurolandzie na początku sesji nie bardzo wiedzieli, co mają robić, ale niespodziewanie dobre dane z makro z Niemiec i wyniki spółek pomogły bykom.

Dziś rynek będzie czekał na indeks zaufania konsumentów amerykańskich, podawany przez Conference Board. Reakcja inwestorów będzie trudna do przewidzenia. Dane z amerykańskiego rynku nieruchomości będą miały wpływ na giełdy tylko wtedy, jeśli będą bardzo złe. Rosną rynkowe stopy, więc budownictwo zacznie hamować, a to jest niekorzystne dla gospodarki. Ale złe dane zmniejszyłyby rentowność obligacji, a to byłoby bardzo dobrze odebrane. Dla byków najlepsze byłyby dane neutralne.

W Polsce w piątek rynek nieco odbił, ale nie mogło to być uznane za sygnał zapowiadający powrót do wzrostów. Była to jedynie nieznaczna korekta czwartkowych, przesadzonych spadków. Tylko na rynku małych spó- łek był to ruch niwelujący poprzednie spadki. Zazwyczaj takie sesje z wzrostowym „ząbkiem” zapowiadają dalsze spadki, na co bardzo zwiększały szansę rewelacje „Życia Warszawy”, które zapowiadało, że Marek Belka zrezygnuje z misji tworzenia rządu, a SLD postawi na mocny układ sejmowy z PSL. Prezydent i sam kandydat to jednak zdementowali, co rynkowi na początku nieco pomogło.

Marek Belka pod koniec tygodnia był optymistą. Wydawało się, że nim pozostanie do połowy maja, kiedy głosowane będzie wotum zaufania dla rządu. Rezygnacja byłaby więc olbrzymim zaskoczeniem. Jest jeszcze sporo czasu (do 16.05), by popracować nad politykami. Może zrozumieją, że w tym roku trzeba uchwalić budżet, zrobić reformę finansów i służby zdrowia? Gdyby jednak Marek Belka zrezygnował, co nie jest wykluczone, to rynek zareagowałby bardzo negatywnie.

Wczoraj rozpoczęło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Wielu inwestorów obawiało się, że rada zmieni nastawienie i wyprzedzając jej decyzję sprzedawało akcje. Dziś taka decyzja powinna być już w cenie, chociaż jakaś reakcja na pewno będzie. Poza tym zarządzający funduszami mogli obawiać się, że sesje, szczególnie w drugiej połowie tygodnia, będą charakteryzowały się małymi obrotami ze względu na sparaliżowaną szczytem gospodarczym Warszawę. A na małych obrotach trudno uplasować dużą podaż.

Dopóki w poniedziałek rynki w Eurolandzie rosły, węgierski BUX odbijał, to indeksy GPW jakoś się trzymały. Obóz byków mógł cieszyć nadal rosnący po dobrych wynikach kurs BZ WBK, ale martwiły bardzo już zmniejszone obroty na całym rynku. W drugiej połowie sesji rynek zaczął się jednak osuwać, tak jak i BUX. Sesja zakończyła się niewielką zmianą indeksów. Nie było chęci do zajmowania pozycji przed posiedzeniem RPP i w tak dziwnym ze względu na szczyt gospodarczy tygodniu. Trudno będzie o przełom, więc musimy w hibernacji doczekać do końca tygodnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu