Szef Fed spowodował przecenę na Wall Street

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2023-03-07 22:33

Średnia Przemysłowa Dow Jones straciła we wtorek prawie 575 pkt., czyli 1,7 proc. S&P500 spadł o 1,5 proc. W obu przypadkach to największy spadek od dwóch tygodni. Nasdaq Composite kończył sesję zniżką o 1,25 proc., największą od 24 lutego.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wtorkowa sesja na amerykańskich rynkach akcji została zdominowana przez podaż. Powodem było „jastrzębie” wystąpienie szefa Fed przez komisją bankową Senatu USA. Jerome Powell zasygnalizował możliwość powrotu do bardziej agresywnych podwyżek stóp procentowych, a także wyższą stopę końcową w obecnym cyklu podwyżek. Reakcją był wzrost rentowności obligacji 2-letnich USA powyżej 5 proc., co przy spadku rentowności obligacji 10-letnich spowodowało najmocniejsze odwrócenie krzywej rentowności 2y/10y od września 1981 roku, czyli 41 lat. Odwrócenie krzywej rentowności jest uważane za zwiastun recesji. Jednocześnie CME FedWatch Tool pokazał, że rynek szacował we wtorek na ponad 70 proc. prawdopodobieństwo podwyżki stóp w marcu o 50 pkt. bazowych. W poniedziałek wynosiło 31 proc.

Przecena na rynku akcji spowodowała, że S&P500 spadł poniżej wsparcia na 4000 pkt., ale przede wszystkim 200-dniowej średniej ruchomej. Utrzymanie się indeksu powyżej niej w ubiegłym tygodniu skłoniło Michaela Wilsona, znanego z „niedźwiedzich” prognoz stratega Morgan Stanley do prognozowania krótkoterminowego rajdu wzrostowego na amerykańskim rynku akcji. O tym, czy tak będzie, może zdecydować środowe wystąpienie szefa Fed przed komisją Izby Reprezentantów, o ile będzie zawierać nowe, bardziej optymistyczne elementy. Nabiera większego znaczenia także piątkowy raport o rynku pracy w lutym w USA. We wtorek Powell mówił, że wzrost wynagrodzeń, mimo iż trochę osłabł, jest wciąż zbyt wysoki aby skutecznie obniżać inflację do celu Fed.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Na zamknięciu spadały kursy aż 94 proc. spółek wchodzących w skład S&P500. Podaż dominowała we wszystkich 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały akcje spółek materiałowych (-2,0 proc.), nieruchomości i finansowych (po -2,5 proc.). Najmniejsze straty notowały segmenty IT (-1,3 proc.), usług telekomunikacyjnych (-1,1 proc.) i dóbr codziennego użytku (-1,0 proc.).

Spadły kursy 29 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones. Najmocniej taniały Caterpillar (-3,0 proc.), Goldman Sachs Group (-3,1 proc.) i Walgreens Boots Alliance (-3,7 proc.). Najmniej traciły Nike (-0,5 proc.) i Salesforce (-0,3 proc.), a jako jedyny wzrostem kursu kończył koncern farmaceutyczny Merck & Co. (0,2 proc.).

92 ze 101 technologicznych blue chipów z Nasdaq 100, który stracił 1,2 proc., kończyło sesję spadkiem kursu. Największa przecena spotkała akcje Rivian (-14,5 proc.), producenta aut elektrycznych, który ogłosił zamiar emisji obligacji zamiennych wartości 1,3 mld USD aby poprawić słabnącą płynność finansową.

Spośród ponad 3,6 tys. spółek z Nasdaq Composite prawie 64 proc. notowało spadek kursu na zamknięciu. Z 20 o największej wartości taniały akcje 19, w tym wszystkich z grupy FAANG, w której najmocniej taniały akcje Apple i Alphabet (po -1,5 proc.), a najmniej Amazon.com i Meta Platforms (po -0,2 proc.).