Magness bronił swojej decyzji o największym w historii USA przerwaniu dostaw prądu twierdząc, że Teksas był „minuty, a może nawet sekundy” od katastrofalnej awarii sieci przesyłowej.
Kryzys energetyczny w lutym spowodował straty ekonomiczne w Teksasie szacowane nawet na 129 mld USD. Z powodu fali mrozu i załamania sytemu przesyłu energii, ponad 4 mln domów i firm w stanie nie miało prądu nawet przez kilka dni. Wśród najpoważniejszych kandydatów na stanowisko szefa Electric Reliability Council of Texas wymieniany jest Brad Jones, były szef sieci przesyłowej stanu Nowy Jork.