Szef URE: tragedia na polskim rynku energii

opublikowano: 14-05-2019, 10:57

Maciej Bando, szef Urzędu Regulacji Energetyki uważa, że polski rynek energii został pozostawiony spekulantom i opisuje sytuację na nim jako „tragedię”, informuje Reuters.

Szef URE uważa, że za obecną sytuację na rynku energii odpowiedzialne są nieprzewidywalne decyzje rządu Prawa i Sprawiedliwości, których celem była ochrona państwowych firm energetycznych. Bando powiedział Reutersowi, że niedawne zamrożenie cen energii przypomniało epokę komunizmu. Agencja przypomina, że w grudniu rząd zablokował wzrost cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych, a także próbował zahamować ich wzrost dla największych konsumentów komercyjnych. Źródła agencji twierdzą, że spowodowało to chaos na rynku, bo nie wiadomo po jakiej cenie sprzedawać energię.

Za mocne te wzrosty.:
Za mocne te wzrosty.:
Maciej Bando, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, jako jeden z pierwszych powiedział otwarcie, że ceny energii wzrosły bardziej, niż wskazywałby na to wzrost cen węgla i jednostek CO2.
fot. ARC

- Określiłby obecną sytuację jako wielki znak zapytania. Nie widzę żadnych rozwiązań – powiedział Bando Reutersowi.

Szef URE wskazuje, że chęć ochrony państwowych firm energetycznych była jednym z powodów skoku cen hurtowych energii w ubiegłym roku, który z kolei skłonił ministra energii do zamrożenia cen przed wyborami w 2019 roku.

Bando nie wierzy, że Polska zdoła osiągnąć unijny cel 15 proc. energii ze źródeł odnawialnych do 2020 roku.

- Nie chciałbym, aby inwestorzy porzucili nasz rynek. Ale rozum mi podpowiada, że w takich warunkach może tu pozostać tylko kapitał spekulacyjny, mający nadzieję na wyższe zyski, kiedy fundamentalny będzie powoli zmieniał swoją lokalizację na bardziej stabilne, spokojniejsze miejsca. To jest bardzo złe – powiedział.

Maciej Bando został szefem URE w 2014 roku. Jego kadencja kończy się w czerwcu. Już w ubiegłym roku Bando sygnalizował możliwość nieprawidłowości na polskim rynku energii. Pod koniec grudnia mówił, że "to, co się obecnie dzieje z cenami energii, to przekroczenie zasad etycznego obrotu, zasad etycznego handlu".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane