Aż 57 proc. dyrektorów finansowych (CFO) deklaruje, że kondycja zarządzanych przez nich firm w ciągu ostatniego roku poprawiła się, a tylko 11 proc. ankietowanych twierdzi, że uległa pogorszeniu — wynika z piątej edycji badania polskich CFO przeprowadzonego przez Grant Thornton i Euler Hermes. W dodatku zdecydowana większość respondentów, bo aż 83 proc., deklaruje, że reprezentowana przez nich firma jest aktualnie w fazie rozwoju, z czego 58 proc. dyrektorów określa go jako umiarkowany, a 25 proc. jako silny. Tylko 5 proc. ankietowanych twierdzi, że ich przedsiębiorstwo jest w regresie, a 12 proc. mówi o stagnacji.
Dyrektorzy finansowi odważnie patrzą w przyszłość. Aż 48 proc. badanych optymistycznie ocenia perspektywy ekonomiczne dla polskiej gospodarki, natomiast jedynie 12 proc. postrzega je pesymistycznie. Wiara polskich dyrektorów finansowych w utrzymanie się silnej koniunktury przekłada się na ich ambitne plany w poszczególnych obszarach zarządzania firmą. Na przykład aż 51 proc. z nich deklaruje, że będą podnosili wynagrodzenia, a ten wzrost będzie szybszy niż poziom inflacji (wobec 34 proc. przed rokiem), a 30 proc. badanych zapowiada, że pensje będą rosły w tempie równym inflacji (wobec 29 proc. rok temu). W dodatku żaden z badanych CFO nie przewiduje obniżania płac, choć w zeszłym takie deklaracje się zdarzały. Według badania zwiększył się również popyt na pracowników — obecnie 47 proc. dyrektorów finansowych deklaruje zwiększenie zatrudnienia w ciągu kolejnych 12 miesięcy (wobec 36 proc. rok temu), a tylko 7 proc. planuje zwolnienia.
CFO firm coraz śmielej myślą również o inwestycjach. Aż 59 proc. z nich zwiększy nakłady na nowe maszyny i urządzenia, a 42 proc. na badania i rozwój. Ponadto połowa ankietowanych planuje ekspansję na nowe rynki. CFO czują także potrzebę transformacji cyfrowej zarządzanych przez siebie firm (57 proc.).