Szkoła zawodowa to już nie obciach

opublikowano: 05-04-2016, 22:00

Szefowie firm produkcyjnych i warsztatów rzemieślniczych zacierają ręce. Zawodówki wracają do łask. Nawet wśród młodych Polek.

Firmy potrzebują ponad 400 tys. absolwentów zawodówek i techników — szacują analitycy z organizacji Pracodawcy RP. Dobra wiadomość jest taka, że szkoły te odzyskują społeczny prestiż. Nawet kobiety coraz częściej zamiast dyplomu wyższej uczelni wolą fach w ręku. Potwierdza to najnowszy raport Gumtree, przygotowany przez Laboratorium Gospodarki Cyfrowej DELab Uniwersytetu Warszawskiego.

Na zawodowy tok kształcenia decyduje się co roku ponad połowa gimnazjalistów. To chyba słuszny wybór — 98 proc. ankietowanych absolwentów zawodówek i techników ma pracę, w tym 49 proc. w wyuczonym zawodzie.

— Po transformacji ustrojowej wydawało się, że studia wyższe chronią przed bezrobociem. Kiedyś było to prawdą, dzisiaj nie. Role się odwróciły: absolwenci psychologii i kierunków społecznych miewają kłopoty ze znalezieniem pracy, czego nie można powiedzieć o hydraulikach i ślusarzach — mówi prof. Izabela Grabowska z Uniwersytetu SWPS.

Kolejne ważne zjawisko to wzrost zainteresowania szkolnictwem zawodowym wśród nastolatek. Z drugiej strony, sfera ta pozostaje domeną mężczyzn. Chłopców w zawodówkach jest dwa razy tyle co dziewcząt, a na czterech uczniów techników przypadają trzy uczennice.

— Dziewczyny najczęściej zostają fryzjerkami. Niewiele wybiera np. budowlankę. Szkoda. W moim domu elektrykę wykonała kobieta i jestem bardzo zadowolony z efektów jej pracy — wskazuje Antonio Carvelli, prezes GI Group.

Eksperci nie mają wątpliwości: fachmanek w „męskich” zawodach byłoby więcej, gdyby nie wychowanie. Dziewczyny zmywają naczynia, odkurzają mieszkanie. Mało który rodzic zachęca je, by pomajsterkowały razem ze swoimi braćmi. Jak więc mogą się dowiedzieć, czy mają do tego smykałkę?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane