Szkolenia mogą obniżyć wydatki na ISO 14001

Alina Matuszak-Flejszman
opublikowano: 04-07-2000, 00:00

Szkolenia mogą obniżyć wydatki na ISO 14001

Właściwa edukacja menedżerów przesądza o sukcesie wdrożenia

ZASADA: Gdy firma ma wyszkolonych pracowników, konsultacje w trakcie opracowania systemu można ograniczyć. Myślę tu o kierowaniu się zasadą, że klientowi należy dać wędkę, nie rybę. Ogromną wagę mają szkolenia pracowników zaangażowanych we wdrażanie systemu zarządzania środowiskiem — uważa Artur Repetski, kierownik działu zarządzania środowiskowego Bureau Veritas Polska. fot. Grzegorz Kawecki

Coraz więcej polskich firm decyduje się na wdrożenie systemu zarządzania środowiskiem zgodnego z normą ISO 14001. Uzyskanie takiego certyfikatu zależy przede wszystkim od szkoleń wyższej i średniej kadry zarządzającej przedsiębiorstwem. Co więcej, to właśnie one mogą wpłynąć na obniżenie kosztów wdrożenia systemu w firmie.

Ponad 140 polskich przedsiębiorstw wdrożyło i certyfikowało system zarządzania środowiskowego zgodny z wymaganiami normy ISO 14001. Mówi się, że już co najmniej kilkaset kolejnych podmiotów podjęło decyzję o wdrażaniu systemu. Do przyczyndokonania takiego wyboru zalicza się m.in.: plany zwiększenia udziału w rynku, możliwości eksportu oraz troskę o środowisko naturalne. Zanim jednak firmy podejmą tę decyzję, często zastanawiają się, w jaki sposób mają wdrożyć system, jakie przeznaczyć na to środki, czy wprowadzać system samodzielnie, czy z pomocą konsultanta.

Ranga uczestników

We wdrażaniu systemu zarządzania środowiskowego według normy ISO 14001 poważną rolę odgrywają szkolenia. W polskich firmach najczęściej dotyczą one wprowadzenia do problematyki związanej z wdrażaniem systemu. Są one skierowane głównie do średniej kadry kierowniczej (87,7 proc. uczestników) i najwyższego kierownictwa (78,5 proc.). Ich ranga jest bardzo duża, gdyż to osoby zarządzające firmą podejmują decyzję o wprowadzeniu takiego systemu, a średnia kadra kierownicza jest odpowiedzialna za jego wdrożenie i funkcjonowanie.

— Przed przystąpieniem do wdrożenia systemu w naszej firmie i w czasie jego realizacji korzystaliśmy i korzystamy ze szkoleń zewnętrznych. Kształcimy najwyższe kierownictwo spółki oraz tzw. kadrę inżynieryjno-techniczną. Wiedza i umiejętności zostaną wykorzystane w szkoleniach wewnętrznych całej załogi — twierdzi Andrzej Tekiela, kierownik działu ochrony środowiska w spółce Pliva Kraków.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jak dodaje, ważne jest uzyskanie aprobaty i poparcia dla wdrożenia systemu najwyższego kierownictwa firmy. Bez tego nie ma co zaczynać. Andrzej Tekiela potwierdza, że istotnym elementem jest przekonanie i zaangażowanie średniej kadry.

Język normy

Firmy szkoleniowe uważają, że pracownicy fizyczni powinni być edukowani przez wykształconą wcześniej kadrę firm, odpowiedzialną za wdrożenie systemu zarządzania środowiskiem. Pozwala to na oszczędności kosztów ogólnych, związanych z przedsięwzięciem. Ponad 50 proc. polskich firm korzysta ze szkoleń zewnętrznych tylko dla kadry specjalistycznej oraz osób odpowiedzialnych za wdrożenie systemu. W głównej mierze obowiązek przeprowadzenia szkoleń wewnętrznych spoczywa na pełnomocniku najwyższego kierownictwa ds. wdrażania systemu zarządzania lub osobie z działu ochrony środowiska, odpowiedzialnej za wprowadzenie systemu. Są oni wcześniej kształceni w ramach szkoleń zewnętrznych.

— W firmach, które przeprowadziły wszystkie lub prawie wszystkie szkolenia z zakresu ISO 14001, konsultacje odbywają się bardzo efektywnie, ponieważ mamy po drugiej stronie partnera, który posługuje się językiem normy i w lot chwyta o co chodzi — relacjonuje Artur Repetski, kierownik działu zarządzania środowiskowego Bureau Veritas Polska.

Czas i pieniądze

— W przypadkach firm, które bardzo lekko potraktowały szkolenia i spędziły często dużo własnego czasu na opracowywaniu systemu, wynik końcowy jest przeważnie o wiele gorszy. Pracownicy takiej firmy poza jedną lub kilku osobami dokładnie nie rozumieli sensu systemu i nie wiedzieli, jakie spoczywają na nich obowiązki — twierdzi Artur Repetski.

Jego zdaniem takie podejście prowadzi często do problemów w trakcie procesu certyfikacyjnego. W sumie kosztuje to firmę o wiele więcej cennego czasu, którego pracownicy nie mogą poświęcać swoim podstawowym zadaniom w przedsiębiorstwie. Niestety tego czasu w Polsce prawie nikt jeszcze nie liczy. Przeliczając dzienną wartość pracy pracownika okazałoby się, że jest to najdroższy element wdrożenia systemu zarządzania środowiskiem, przekraczający koszt wynajęcia konsultanta i szkoleniowca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Matuszak-Flejszman

Polecane