W rankingu Banku Światowego oceniającym rynek logistyki Polska znalazła się na 17. miejscu w Europie i 28. na świecie. Liderem na kontynencie są Niemcy. Słabo wypadamy zwłaszcza w ocenie jakości infrastruktury transportowej i przeładunkowej oraz obsługi celnej.
Celna cyfryzacja
Resort finansów zapowiada jej usprawnienie. Krajowa Administracja Skarbowa apeluje do wojewodów o modernizację przejść granicznych i zakup urządzeń kontrolnych pozwalających usprawnić procedury. W ich skróceniu pomóc mogą zwłaszcza urządzenia RTG. Urzędnicy zapowiadają też rozwój cyfryzacji.
„Ministerstwo Finansów prowadzi analizy własne oraz konsultacje z izbami administracji skarbowej w celu (…) podjęcia działań na płaszczyźnie prawnej i informatycznej, które mają usprawnić i ułatwić przepływ towarów. W niedalekiej przyszłości wdrożymy np. projekty Single Window i Cyfrowa Granica, które podniosą jakość i przyśpieszą obsługę celną, także w obszarze procesów granicznych, jakie stosowane są przy przewozach towarów w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku” – informuje biuro prasowe resortu.
Przedsiębiorcy zapewniają, że cyfryzacja potrzebna jest całej branży.
– Korzyści z digitalizacji mogą być ogromne, wciąż jednak istnieje duże przywiązanie do dotychczasowych rozwiązań papierowych, które dominują w odprawach celnych. Niezbędne jest kompleksowe podejście do tematu i stworzenie ekosystemu celnego uwzględniającego potrzeby wszystkich zainteresowanych stron w ramach jednego rozwiązania, np. połączonego z systemami portowymi, służbami sanitarnymi, weterynaryjnymi i innymi, które współuczestniczą w kontroli granicznej towarów – twierdzi Mirosław Kłósek, dyrektor do spraw usług celnych w Rohlig Suus Logistics.
Zwraca także uwagę na bariery prawne. Kodeks celny na przykład, choć przygotowywany był latami, to już z chwilą wejścia w życie w 2016 r. nie był dostosowany do ówczesnej rzeczywistości rynkowej.
Kluczem jest infrastruktura
Andrzej Sokolewicz, prezes Cargotoru, uważa natomiast, że międzynarodowe firmy często wybierają np. Niemcy jako miejsce oclenia towarów nie ze względu na polskie bariery celne, ale z uwagi na globalne łańcuchy dostaw. Zakłada, że sporo zmieni się po planowanej przez spółkę budowie parku technologicznego w Małaszewiczach, dzięki której poprawi się przepustowość szerokiego toru oraz możliwości przeładunkowe polskiego, przygranicznego hubu.