Szyszko: obwodnica Augustowa - tunel lub estakada

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-07-17 15:06

Obwodnica Augustowa w dolinie rzeki Rospudy może być zrealizowana w jednym z dwóch wariantów - tunel drogowy lub estakada - poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej minister środowiska Jan Szyszko.

Obwodnica Augustowa w dolinie rzeki Rospudy może być zrealizowana w jednym z dwóch wariantów - tunel drogowy lub estakada - poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej minister środowiska Jan Szyszko.

Szyszko powiedział, że decyzję o wyborze wariantu, po przeanalizowaniu kosztów, podejmie inwestor. Dodał, że estakada musi być wyposażona w dwa przejścia dla zwierząt o szerokości 60 metrów po prawej i lewej stronie doliny Rospudy.

"Osobiście uważam, że tunel byłby lepszy, ale wybraliśmy wariant równoważny, zbudowanie dwóch przejść o szerokości 60 m oraz zalesienie 24 ha w Dolinie Rospudy kompensuje inwestycję" - powiedział Szyszko.

Dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku Tadeusz Topczewski powiedział w poniedziałek PAP, że dyrekcja (prowadząca inwestycję - PAP) wybierze wariant estakady, gdyż jest on dziesięciokrotnie tańszy. Poza tym - dodał - geotechnicy ostrzegają, że budowa tunelu może zagrażać równowadze wód gruntowych Doliny Rospudy.

Topczewski stwierdził, że w budżecie państwa są już zarezerwowane pieniądze na rozpoczęcie inwestycji, ale nie są to środki unijne.

Burmistrz Augustowa Leszek Cieślik skomentował decyzję ministra jako dobrą wiadomość dla mieszkańców miasta. "Wariant z estakadą jest przygotowany i zgodny z wszystkimi projektami" -dodał Cieślik.

Marta Majka Wiśniewska z WWF - międzynarodowej organizacji ekologicznej powiedziała PAP, że decyzja dotycząca obwodnicy Augustowa pokazała, że minister ochrony środowiska jednak nie zajmuje się ochroną przyrody i zapowiedziała, że organizacje pozarządowe będą dochodzić praw ochrony przyrody na gruncie międzynarodowym.

Organizacja ekologiczna Greenpeace uważa, że "decyzja ta oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość nie dotrzymało obietnicy złożonej wyborcom przed wyborami, mówiącej że Via Baltica będzie omijać najwartościowsze tereny zielonych płuc Polski. Ale przede wszystkim oznacza zgodę na niszczenie tego, co nie zostało stworzone ludzką ręką, jest jednym z największych skarbów naszego kraju i powinno być przekazane naszym wnukom w niezmienionym stanie".

Ekolodzy Greenpeace uważają, że jest "rzeczą absolutnie niepojętą, jak rząd Polski może popierać budowę drogi Via Baltica w takim wariancie, który jest dłuższy, nie daje Polsce szans na skorzystanie z funduszy europejskich i naraża na zniszczenie nasze największe skarby narodowe".

Przedstawiciel polskiego Greenpeace, Maciej Muskat, poinformował w poniedziałek PAP, że organizacja zamierza zapobiec budowie drogi.

"Jeżeli decyzje się nie zmienią i inwestor będzie chciał rozpocząć budowę, wystąpimy z akcją bezpośrednią na miejscu" - powiedział Muskat. Szczegółów nie chciał zdradzić.

Natomiast minister Szyszko ma nadzieję, że zarówno resort transportu jak i inwestorzy dostrzegą w końcu, że zasoby przyrodnicze są tak samo ważne, jak pozostałe elementy rozwoju gospodarczego.

Szyszko dodał, że zgodnie z decyzją Naczelnego Sądu Administracyjnego trasa musi przebiegać w tym miejscu, w którym została wyznaczona. Zmiany lokalizacji domagały się organizacje ekologiczne, twierdząc, że trasa nie powinna przecinać doliny Rospudy.

Dolina Rospudy oraz fragment Puszczy Augustowskiej, to obszar, przez który ma przebiegać planowana droga ekspresowa Via Baltica łącząca Warszawę z Helsinkami. Od kilku miesięcy mieszkańcy Suwałk protestowali solidarnie z mieszkańcami innych podlaskich miejscowości, leżących przy drogach krajowych nr 8 i 19, wspólnie raz w miesiącu blokując drogi i domagając się budowy obwodnic. Protesty w innych miastach zawieszono jednak na czas wakacji, by nie utrudniać podróży turystom. Protestujący w Suwałkach postanowili z akcji nie rezygnować.

Najbardziej zaawansowane są przygotowania do budowy obwodnic Augustowa i Wasilkowa, choć i w tych przypadkach dokładnie nie wiadomo, kiedy mogłyby zacząć się prace drogowe.

Minister środowiska dotychczas twierdził, że w dolinie rzeki Rospudy możliwa jest budowa jedynie tunelu, a nie estakady, jak chcieli drogowcy. Kilka tygodni temu w Białymstoku minister transportu zapewnił jednak, że będzie to estakada i że budowa obwodnic Augustowa i Wasilkowa zacznie się jeszcze w tym roku.