Technologia poszła w górę

Marek Druś
opublikowano: 13-09-2006, 00:00

Początek wtorkowego handlu na europejskich giełdach był nerwowy. Kolejny przedstawiciel Europejskiego Banku Centralnego dał do zrozumienia, że seria podwyżek stóp procentowych nie zakończy się szybko. Rentowności niemieckich obligacji dwuletnich osiągnęły czteroletnie maksimum. Indeksy mocno poszły w dół po wiadomości o zamachu na ambasadę USA w stolicy Syrii.

Kiedy sprawa się wyjaśniła, nastroje się poprawiły. Inicjatywę przejął popyt i indeksy odbiły w górę od czterotygodniowego dołka. Największym zainteresowaniem cieszyły się akcje spółek technologicznych. Indeks branży rósł ponad 2 proc. przy zaledwie 0,5-procentowym wzroście rynku. Mocno podrożały akcje Nokii. Lider rynku komórkowego podpisał we wtorek umowę z chińskimi firmami na dostawę sprzętu sieciowego i telefonów za ponad 2 mld EUR.

Popytem cieszyli się producenci chipów. Akcje niemieckiego Infineon Technologies zdrożały w związku z uruchomieniem przez spółkę pierwszej fabryki w Azji. W grupie najmocniej przecenionych firm znalazł się brytyjski Misys, dostawca oprogramowania dla największych instytucji finansowych. Inwestorzy obawiają się, że zapowiedź przejęcia spółki przez jej menedżerów się nie potwierdzi.

W USA sesje rozpoczęły się od wzrostu indeksów. Wiadomość o rekordowym deficycie handlowym w lipcu nie wywołała większej reakcji. Drożały akcje Hewlett-Packard, co wiązało się z zapowiedzią rezygnacji uwikłanej w skandal szefowej rady dyrektorów spółki. Taniały akcje Texas Instruments. Producent chipów stosowanych w komórkach obniżył górną granicę prognozy wyników w III kwartale.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu