Tego nie spodziewasz się po pracy w banku

  • Materiał partnera
opublikowano: 03-01-2022, 12:37

Czy kojarzysz wielki gmach przy słynnej palmie na rondzie de Gaulle’a?

Na rogu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu stoi rozpoznawalna bryła Banku Gospodarstwa Krajowego. Gdy odwiedziłam ten majestatyczny budynek za pierwszym razem byłam przekonana, że ludzie w nim pracujący muszą być bardzo poważni i niedostępni. Garnitury, garsonki, skupione twarze i ochrona. Praca w tym banku raczej nie należy do tych swobodnych zajęć. I w tym miejscu rozpoczęła się moja dwuletnia kariera nieustannego zaskoczenia, wliczając informację, że na kolejnych 5 lat przenosimy się do nowoczesnego biurowca kilkaset metrów dalej.

Praca bankowca to nie tylko arkusz kalkulacyjny

Zastanawiasz się czasem jak wyglądałaby Twoja praca w takiej instytucji? Być może przed oczami stają Ci rzędy biurek i ludzie zapatrzeni w monitory. Jak bardzo zdziwisz się, jeśli powiem, że te same osoby po godzinach pracy, strzelają z łuku, tańczą na dachu jednego z warszawskich biurowców lub tworzą chór? W godzinach pracy bywa równie ciekawie. Bierzemy udział w projektach, z których jesteśmy naprawdę dumni.

Jeśli nie arkusz, to co?

W Banku Gospodarstwa Krajowego, polskim banku rozwoju, którego specyfikę wyjaśnialiśmy tutaj, profesjonalizm nie musi być sztywny. U nas możesz spodziewać się pozytywnej energii i dobrej zabawy! Na co dzień oddajemy się swoim odpowiedzialnym obowiązkom, ale w międzyczasie do głów przychodzi nam wiele ciekawych pomysłów. Co to oznacza w praktyce?

Historie z życia wzięte

Pewnego upalnego lipcowego dnia część pracowników na tarasie 21. piętra nagrała taniec odpowiadający na Jerusalema Challenge. W tym samym czasie pracownicy pozostający na pracy zdalnej zespołowo tworzyli własne produkcje. To wszystko powstało jako akcja promująca Tydzień Wartości BGK.

Tego samego lata po wielomiesięcznych przygotowaniach, między innymi na korytarzach banku, pewien łucznik wystartował na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Sławomir Napłoszek na co dzień zajmuje się sieciami komputerowymi w banku.

Co roku pod koniec października grupka amatorów śpiewania wybiera repertuar, nad którym pracuje do połowy grudnia. Ten nieformalny, ale całym sercem oddany chór, przygotowuje kolędy, które sprawiają wiele radości nie tylko im samym, ale również pracownikom i klientom banku. Zobacz zeszłoroczny teledysk oraz tegoroczną propozycję.

Dziesiątki pracowników przez cały rok biorą udział w zgrupowaniach biegowych, treningach piłkarskich, strzeleckich czy tanecznych. Kilka razy do roku wspólnie żeglują, zdobywają szczyty oraz pokonują trasy maratonów. Możemy wybierać z oferty dziesięciu różnych bractw sportowych działających w banku.

Czy są na pokładzie osoby, którym dbanie o środowisko jest bliskie sercu? Wielu naszych pracowników angażuje się w projekty wolontariackie związane np. z sadzeniem drzew czy segregowaniem i zbiórką śmieci, a regularnie wymieniamy się eko-pomysłami w grupie na Teamsach #NaBankZieloni.

Dla małych pacjentów Śląskiego Centrum Transplantologii droga na salę zabiegową lub operacyjną to bardzo stresująca część ich pobytu. Pracownicy BGK postanowili odczarować tą stresującą trasę i zorganizowali zakup trzech elektrycznych samochodzików, które wywołują uśmiech na dziecięcych twarzach. Mamy nadzieję, że dzięki małym autom podróż po szpitalu będzie choć trochę milszym doświadczeniem.

Równie wiele historii kryje wolontariat pracowniczy, ale ze względu na skalę pomocy trudno ograniczyć się do tylko jednego przykładu.

Co o takich akcjach mówią sami pracownicy?

- Dodatkowe aktywności w BGK dają mi możliwość realizacji pasji oraz przeżywania fantastycznych momentów. Za każdym razem przekazujemy sobie niesamowitą energię. Mogą to być naprawdę ambitne wyzwania, które zapewniają siłę i wiarę w siebie. Jestem przekonany, że w pracy warto robić coś więcej niż tylko kluczowe zadania. – mówi Piotr Grzebalski, dyrektor Biura Relacji z Sektorem Publicznym.

- Jak się współpracuje z wolontariuszami? Fantastycznie! To ludzie o sercach wypełnionych dobrocią. Zawsze gotowi do działania, do pomocy. Czasem mam przyjemność uczestniczyć w akcjach wolontariackich i za każdym razem jestem pełna podziwu dla grup wolontariackich. Widzę, że im się po prostu CHCE, a do tego zarażają innych swoim pomaganiem i podają dobro dalej.- mówi Joanna Kula, ekspert ds. wolontariatu pracowniczego.

Dla innych i dla siebie

Czy przy udziale w dodatkowych projektach liczą się kwalifikacje? Nie! Kluczowe są: otwartość, pozytywne nastawienie, chęć współpracy oraz bezinteresowna pomoc. A efekty projektów są niepoliczalne, bo należą do nich przede wszystkim energia, radość i satysfakcja. Robimy to dla innych i dla siebie, bo well-being w BGK broni się sam (i to wieloma certyfikatami 😊)

Materiał partnera. Autor: Kinga Zembrzuska, specjalista ds. marketingu w Banku Gospodarstwa Krajowego

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane