Powód to wzrost kosztów bieżących i wydatki na inwestycje – m.in. na rozbudowę sieci butików telekomunikacyjnych Teletorium.
Rentowność dystrybutora akcesoriów komórkowych i elektroniki użytkowej ma się poprawić w drugiej połowie roku – dzięki współpracy z operatorami telekomunikacyjnymi, z którymi firma prowadzi negocjacje o sprzedaży usług.
Prezes nie chciał ujawnić, z kim rozmawia, ani nawet czy sieć będzie pracować dla jednej, czy też dla kilku firm telekomunikacyjnych.
Liczbę butików w kraju prezes uznał za wystarczającą. Sieć będzie się rozwijać za granicą. Kolejne placówki Teletorium powstają już w Czechach.
- Naszym celem jest zajęcie pierwszej pozycji w Europie Środkowej z obrotami
znaczne przewyższającymi 200 mln zł rocznie – oświadczył szef
TelForceOne.