Teraz już chodzi tylko o pieniądze

BT, AMB
opublikowano: 2005-11-24 00:00

Na początku grudnia będzie wiadomo, czy inwestorzy BOŚ nie tylko popierają strategię, ale chcą ją także finansować.

Piątego grudnia rada nadzorcza Banku Ochrony Środowiska (BOŚ) zaopiniuje projekt uchwał na walne zgromadzenie akcjonariuszy. Obejmuje on dokapitalizowanie spółki 350 mln zł w drodze emisji 5,28 mln akcji lub obligacji zamiennych na akcje lub jednych i drugich papierów. Zadaniem rady będzie określenie rozwiązania, za jakim opowiadają się akcjonariusze — skandynawski SEB, posiadający 47 proc. akcji banku, i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), który ma 44,7 proc.

— Trudno powiedzieć, czy wyemitujemy akcje, czy obligacje. Dokapitalizowanie banku jest obecnie przedmiotem dyskusji akcjonariuszy. Z punktu widzenia spółki notowanej na GPW łatwiejszą technicznie i organizacyjnie operacją byłaby emisja akcji — stwierdził Sergiusz Najar, prezes BOŚ.

Na straży ekologii

Walne BOŚ w sprawie jego dokapitalizowania ma się odbyć 22 grudnia.

— Decyzja w sprawie przyszłości BOŚ powinna zapaść w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Chcielibyśmy, aby BOŚ był zbrojnym ramieniem polskiej polityki ekologicznej — powiedział Jan Szyszko, nowy minister resortu środowiska, które jest właścicielem NFOŚiGW.

Nie odniósł się w żaden sposób do zwołanego za miesiąc walnego, choć zdaje sobie sprawę, że spółka potrzebuje kapitału. Opowiedział się też za współpracą między akcjonariuszami, ale nie powiedział, na czym miałaby polegać. Nie ujawnił też, czy teraz NFOŚiGW otrzyma zgodę resortu na sprzedaż akcji BOŚ, gdyby SEB ponownie ogłosił wezwanie. Poprzedni minister podjęcie tej decyzji zostawił następcy, gdyż SEB ogłosił wezwanie w trakcie wyborów.

Szanse i zagrożenia

Tymczasem kapitał jest niezbędny BOŚ na realizację nowej strategii rozwoju, przyjętej przez radę w ubiegłym tygodniu. Teraz akcjonariusze muszą udowodnić, że są gotowi ją realizować.

— Strategia pokazuje szanse i zagrożenia. Udało nam się w niej wyjść poza dwuletnią perspektywę. Zaplanowaliśmy ją na 5 lat, gdyż chcieliśmy pokazać akcjonariuszom długoterminowy sens inwestycji w BOŚ — komentuje Sergiusz Najar.

Strategia zakłada wdrożenie do końca 2006 r. zintegrowanego systemu informatycznego. Inwestycja pochłonie około 100 mln zł. Ponadto bank rozbudowuje sieć sprzedaży. Na koniec tego roku ma mieć 100 placówek, a docelowo 150. Dobrze rozwinięty segment finansowania projektów proekologicznych i infrastrukturalnych ma zostać wsparty przez bankowość detaliczną. Spółka chce także zdecydowanie wzmocnić sprzedaż. Efektem tych działań ma być spadek kosztów i wzrost dochodów aż do uzyskania ROE na poziomie 15 proc., czyli dużych banków, i 3-proc. udziału w aktywach sektora.