
Do tej pory pojazdy Tesli miały 12 czujników ultradźwiękowych. Znajdowały się one na przednich i tylnych zderzakach. Obecnie za bezpieczeństwo kierowcy odpowiedzialne będą wyłącznie kamery.
– Ta decyzja pozwoli zaoszczędzić kilka dolarów. Aczkolwiek to nie jedyny plus. Tesla będzie zużywała mniej chipów, z których brakiem branża motoryzacyjna ma znaczący problem – powiedział analityk Guidehouse Insights, Sam Abuelsamid.
Profesor inżynierii elektrycznej i komputerowej Raj Rajkumar uważa, że obecnie ciężko jest ocenić czy dla amerykańskiego producenta rezygnacja z czujników ultradźwiękowych to ,,dwa kroki wprzód i jeden do tyłu, czy na odwrót’’. Elon Musk stwierdził natomiast, że pojazdy Tesli są wstanie osiągnąć pełną autonomię używając wyłącznie kamer.
