TMS: Inwestorzy czekają na dane z USA

Joanna Pluta
03-06-2009, 11:38

Indeksy amerykańskie zakończyły wczorajszą sesję na niewielkich plusach – Dow Jones i S&P 500 zwyżkowały po 0,2 proc., techniczny Nasdaq zyskał natomiast 0,4 proc. Po tym, jak S&P przebił w  poniedziałek 200-sesyjną średnią ruchomą, inwestorzy przyglądają się DJ IA w  oczekiwaniu na pokonanie przez indeks analogicznego oporu.

Nastroje poprawiły się wczoraj po tym, jak na rynek napłynęły dane z amerykańskiego sektora nieruchomości, wskazujące na najwyższy od ponad 7 lat wzrost indeksu podpisanych umów kupna domów. W kwietniu wzrósł on o 6,7 proc. m/m wobec zwyżki o 3,2 proc. miesiąc wcześniej. Wygląda na to, iż rynek nieruchomości w USA najgorsze ma już za sobą i wchodzi w fazę stabilizacji.

Na plusach również zamknęła się dzisiejsza sesja azjatycka – Nikkei 225 zwyżkował na zakończenie notowań o niecałe 0,4 proc., bardziej zdecydowanie rosły natomiast indeksy chińskie – Hang Seng zyskał ponad 1 proc., Shanghai Composite zaś prawie 2 proc. Nastroje poprawiły się po publikacji danych z australijskiej gospodarki, która w I kw. br. zanotowała 0,4-proc. (kw/kw) wzrostu PKB i tym samym uniknęła drugiego pod rząd kwartału ujemnej dynamiki PKB, co oznaczałoby recesję.

Całkowicie odmienne nastroje panują w czasie dzisiejszej sesji europejskiej – po dwóch dniach zdecydowanych wzrostów inwestorzy najprawdopodobniej zdecydowali się na częściową realizację zysków, w związku z czym praktycznie wszystkie indeksy na parkietach Starego kontynentu zniżkują.

Dziś uwaga inwestorów po raz kolejny skupi się na danych, jakie napłyną z amerykańskiej gospodarki. W dniu dzisiejszym bowiem rozpocznie się comiesięczna seria publikacji dotyczących rynku pracy USA. Zapoczątkuje ją o godz. 13.30. Raport Challengera o planowanych zwolnieniach w maju. Trzy kwadranse później poznamy szacunki Agencji ADP dotyczące zmiany zatrudnienia w pozarolniczym sektorze prywatnym w kwietniu. Dane te zazwyczaj stanowią wskazówkę odnośnie wyników oficjalnego raportu Ministerstwa Pracy USA, który zostanie opublikowany już w piątek. Nastroje, jakie zapanują po odczytach, nadadzą kierunek sesji amerykańskiej oraz mogą mieć duży wpływ na zakończenie notowań w Europie.

Joanna Pluta
Autorka jest specjalistką Departamentu Analiz DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Pluta

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / TMS: Inwestorzy czekają na dane z USA