To będzie ważny tydzień dla funta

Marcin R. Kiepas Admiral Markets
opublikowano: 2014-05-13 00:00

KOmentarz walutowy

Poniedziałek na rynku walutowym upłynął w spokojnej atmosferze. Ten spokój to konsekwencja tego, że kalendarium publikacji makroekonomicznych było puste, a doniesienia ze wschodniej Ukrainy już nie wywołują większych emocji. Nie oznacza to jednak, że to będzie nudny tydzień. Wręcz przeciwnie — kolejne dni zapowiadają się bardzo ciekawie. Zwłaszcza dla brytyjskiego funta.

Kluczowa będzie środa, kiedy zostaną opublikowane dane o sytuacji na rynku pracy w Wielkiej Brytanii, kwartalny raport Banku Anglii na temat inflacji, głos zabierze też Mark Carney, prezes Banku Anglii. Wszystkie te wydarzenia będą miały wpływ na ocenę tego, kiedy mogą nastąpić pierwsze podwyżki stóp procentowych na Wyspach Brytyjskich. Sądzimy, że tu oczekiwania nie powinny się znacząco zmienić i w dalszym ciągu pierwsza podwyżka będzie prognozowana na I kwartał 2015 r. — tyle tylko, że jak zwykle diabeł będzie tkwił w szczegółach.

Nieco lepsze dane z rynku pracy oraz nieco bardziej jastrzębi raport o inflacji (np. wyższe prognozy inflacji i PKB) mogą w łatwy sposób doprowadzić do silniejszego umocnienia funta. Podczas gdy odwrotna konfiguracja tych danych może zaowocować mocną realizacją zysków.

Wiele też będzie się działo w tym tygodniu na rodzimym rynku walutowym. Z jednej strony złoty będzie pozostawał pod wpływem wahań EUR/ USD i perspektywy poluzowania polityki monetarnej przez EBC, a z drugiej pod wpływem danych płynących z polskiej gospodarki. A tych ostatnich będzie sporo. W środę zostaną opublikowane dane o inflacji w kwietniu. W czwartek natomiast inwestorzy poznają wstępne szacunki dynamiki PKB za I kwartał (prognoza: 3,1 proc. r/r), dane o bilansie płatniczym w marcu (prognoza: -205 mln EUR) oraz raport o inflacji bazowej w kwietniu (prognoza: 1 proc. r/r).