Branży leasingowej może pomóc zmiana przepisów
Kryzys mocno uderzył w leasingodawców. Ruch w branży mogłyby ożywić zmiany w regulacjach prawnych, na przykład dotyczące leasingu konsumenckiego.
Ostatnie miesiące były wyjątkowo trudne dla branży leasingowej. O ile poprzedni rok nie był jeszcze zły — głównie dzięki dobrym wynikom z pierwszych sześciu miesięcy, o tyle później zaczął się zjazd po równi pochyłej. Z danych publikowanych przez Związek Polskiego Leasingu wynika, że szczególnie ucierpiał leasing środków transportu drogowego (spadek o 3,9 proc. w stosunku do 2007 r.) oraz transportu kolejowego, powietrznego i wodnego (spadek o 10,8 proc.). To efekt fatalnego stanu branży transportowej i spadku liczby zleceń na przewozy. Spadło też zainteresowanie leasingiem sprzętu budowlanego, co jest konsekwencją załamania w budownictwie. O ile w 2008 roku, gorszą koniunkturę z jego końca rekompensowały dobre wyniki z pierwszych kwartałów, to w danych za pierwsze trzy miesiące 2009 widać już całą powagę sytuacji.
Jest źle
— W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, wartość środków oddanych w leasing w Polsce spadła o 36 proc. i wyniosła jedynie 4,8 mld zł. Spośród oferty EFL, nieco lepsze wyniki niż w 2008 r. odnotowały tylko takie segmenty jak leasing IT czy nieruchomości. Duże spadki dotknęły natomiast kluczowych dla firmy obszarów, takich jak leasing pojazdów, czy maszyn i urządzeń. Niższe obroty to efekt spadku inwestycji dokonywanych przez firmy, a tym samym niższego zapotrzebowania na finansowanie — tłumaczy Marek Dziok, dyrektor departamentu marketingu strategicznego EFL.
Zaznacza on też, że firmy wprawdzie odkładają inwestycje, ale z nich całkowicie nie rezygnują. Powodem jest trudniejszy dostęp do finansowania.
— Nikt nie może być pewien, jak zakończy się ten rok. Na razie, w większości prognoz za bardziej prawdopodobne uznaje się scenariusze pesymistyczne. Na dalsze spowolnienie wskazuje też większość wskaźników makroekonomicznych. Jednocześnie, od początku roku każdy miesiąc jest nieco lepszy od poprzedniego. W tej sytuacji wszelkie oceny są obarczone dużym ryzykiem błędu. Niestety, światowa gospodarka to skomplikowany system naczyń połączonych, który poprawnie działa dopóki nie zostanie wytrącony z równowagi. Trudny proces powrotu do sytuacji sprzed kryzysu może jeszcze potrwać — prognozuje Marek Dziok.
Cień szansy
Zanim minie kryzys i gospodarka znów stanie na nogi, specjaliści widzą szansę na poprawę sytuacji branży w inwestycjach współfinansowanych ze środków unijnych. Jednak same inwestycje infrastrukturalne mogą nie wystarczyć, by leasing złapał oddech, tym bardziej że praktyka uczy, że z ich realizacją różnie w Polsce bywa. Dlatego potrzeba też innych rozwiązań. Branża pozytywnie przyjęła stanowisko Ministerstwa Finansów, uznającego prawo do zwrotu pełnego podatku VAT od paliw i samochodów z homologacją ciężarową. Biorąc pod uwagę, że łączna wartość leasingu pojazdów w pierwszym kwartale 2009 r. wyniosła 2,7 mld zł. i była prawie o połowę niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, nowa wykładnia przepisów może przekonać przedsiębiorców do wymiany firmowych aut. Jednak specjaliści zauważają, że chociaż klienci rzeczywiście częściej pytają o samochody z kratką, to nie przekłada się to bezpośrednio na wysokość zamówień.
— Mówiąc o przepisach dotyczących kratek, nie spodziewałbym się rewolucji we flotach. Moim zdaniem, popularność samochodów z kratką nie będzie tak duża, jak w latach ubiegłych, ze względu na obawy o kolejną zmianę przepisów. Z naszych obserwacji wynika, że klienci wolą poczekać kilka miesięcy i sprawdzić, czy jest to stałe rozwiązanie. Dużą grupą aut, których dotyczą pytania, są droższe pojazdy. Dzięki zamontowaniu kratek ich wartość nie przekracza limitu 20 tys. euro (dotyczącego tylko samochodów osobowych), do którego można amortyzować pojazdy i zaliczać wydatki do kosztów uzyskania przychodów. Pomimo tego — bardzo korzystnego — rozwiązania, menedżerowie są nieszczególnie chętni do jazdy autem z kratką — mówi Leszek Pomorski, wiceprezes ING Car Lease Polska i prezes Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.
— Jednak prawdziwą rewolucją podatkową byłyby zmiany w dziedzinie możliwości pełnego odliczania podatku VAT od samochodów osobowych. Są to pojazdy najczęściej leasingowane, a korzyści z wprowadzenia takiego rozwiązania wpłynęłyby na wzrost zainteresowania usługami wynajmu długoterminowego i rozwój leasingu w Polsce — dodaje Jarosław Oworuszko, dyrektor finansowy LeasePlan Fleet Management i ekspert Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów.
Czekając na klienta
Inną szczególnie oczekiwaną przez branżę zmianą jest wprowadzenie odpowiednich rozwiązań umożliwiających rozwój leasingu konsumenckiego. Taka usługa sprawdziła się już w innych krajach i znacząco poszerzyłaby grono klientów firm leasingowych.
— W praktyce leasing konsumencki nie istnieje w Polsce, mimo że firmy leasingowe mają odpowiedni kapitał i chętnie wprowadziłyby go na rynek, oferując w ten sposób finansowanie większej grupie klientów. Mamy nadzieję, że prace trwające w Ministerstwie Gospodarki i Ministerstwie Finansów zakończą się przyjęciem korzystnych rozwiązań, dzięki którym przyznanie osobie fizycznej leasingu na samochód czy sprzęt IT będzie możliwe — mówi Marek Dziok.
Agata Hernik