Toalety w busie, wielbłądzia skóra w wagonie

opublikowano: 2009-08-11 11:43

Nieoczekiwanie Polska stała się europejską potęgą w produkcji autobusów, pociągów i tramwajów.

Solaris, Solbus i Pesa to marki dobrze znane także poza granicami kraju. Wygrywają międzynarodowe przetargi, nawet z takimi gigantami rynku, jak MAN, Scania czy Volvo. I to nie tylko dzięki konkurencyjnym cenom. Rodzimi producenci autobusów i tramwajów po prostu szanują środowisko naturalne. Czyli? Ekologiczne regulacje UE. Odpowiadają na nie nowoczesnymi i czystymi rozwiązaniami technicznymi. Na przykład Solaris promuje napęd na sprężony gaz ziemny CNG, a Solbus w technologii LNG stosuje gaz  płynny.
Innym atutem wspomnianych firm jest elastyczność. W jednym z francuskich miast pasażerki wywalczyły w autobusach miejskich zainstalowanie toalety. Dla Solarisa spełnienie takiej zachcianki to pestka.
Zadowolić klienta potrafi też bydgoska spółka Pesa. Ukraińcy zamówili szynobusy i wagon techniczny. Pierwsze miały być więcej niż skromne. Natomiast wagon dla techników miał zostać wyposażony w siedzenia ze skóry wielbłąda, klimatyzację, chłodzony barek, sprzęt audio i wideo oraz stół do posiedzeń. Pesa zrealizowała wymogi zlecenia co do joty.
MK (na podstawie „Newsweek Polska”)

None
None