TP SA musi obniżyć koszty działalności

Tomasz Furman
opublikowano: 22-08-2001, 00:00

TP SA musi obniżyć koszty działalności

Wyniki finansowe wypracowane przez Telekomunikację Polską w drugim kwartale 2001 roku były dla większości analityków rozczarowujące. Efektem są coraz to nowe analizy, najczęściej obniżające dotychczasowe wyceny i rekomendacje. Niepokojące są zwłaszcza mniejsze niż oczekiwano przychody ze sprzedaży. Mimo że ich wartość w okresie marzec-czerwiec wyniosła 3,9 mld zł i była o prawie 0,3 mld zł wyższa niż w roku ubiegłym, to ze względu na majowe zmiany cen abonamentu i sezonowy wzrost ruchu telekomunikacyjnego należy uznać je za słabe.

Jeszcze mniej powodów do zadowolenia dają wygenerowane przez przedsiębiorstwo zyski. Na poziomie operacyjnym ich wartość po drugim kwartale zmalała do 747 mln zł. Rok wcześniej był to wynik na poziomie 984 mln zł. Powodem tego jest przede wszystkim znaczący wzrost kosztów ogólnego zarządu i kosztów sprzedaży. W ocenie zarządu negatywny wpływ na wyniki spółki wywarło również utworzenie rezerwy na kwestionowane przez urząd kontroli skarbowej kwoty rozliczeń podatkowych za 1996 rok. Ich suma wraz z odsetkami szacowana jest na 99 mln zł. Ze względu na prawdopodobne zakwestionowanie innych rozliczeń podatkowych utworzono na ten cel rezerwę wysokości 200 mln zł. W drugim kwartale nastąpił również wzrost stanu rezerw na należności w kwocie 50 mln zł, co może świadczyć o problemach spółki z odzyskaniem należnych jej sum.

Poza gorszym wynikiem na poziomie operacyjnym TP SA wygenerowała również mniejszy zysk netto. W drugim kwartale wyniósł on 298 mln zł i był o prawie 14 proc. niższy niż rok wcześniej.

Nie najlepsze dane finansowe przedstawione przez TP SA były, i co gorsza dla spółki nadal mogą być, efektem nasilenia się na rynku konkurencji. Liberalizacja przepisów pozwoliła przede wszystkim na dopuszczenie do niektórych segmentów nowych podmiotów, które już dziś skutecznie ograniczają monopol narodowego operatora. Doskonałym przykładem może tu być wejście na rynek firmy NOM, która mimo licznych barier stawianych również przez TP SA, zdołała niemal ze startu opanować znaczącą część połączeń międzymiastowych.

Władze spółki nie do końca jednak zdają sobie sprawę ze zmian zachodzących na rynku i konieczności prowadzenia nie tylko walki o nowych klientów, ale i utrzymania dotychczasowych. Przykładem tego może być majowa podwyżka cen abonamentu. Została ona bardzo źle odebrana przez abonentów i popsuła wizerunek TP SA, powodując odpływ części klientów. Obrazu spółki nie poprawia również zapowiedziane na wrzesień wprowadzenie nowych rodzajów abonamentu. Pozorne zmiany niektórych opłat, np. za połączenia z Internetem, raczej nie poprawią nastrojów internautów.

Wśród czynników niepokojących analityków i inwestorów należy wymienić również dość powolnie realizowany proces restrukturyzacji. Chodzi tu przede wszystkim o zbyt duży poziom zatrudnienia. Dodatkowo niemal wszyscy uczestnicy rynku chcieliby zacieśnienia współpracy między przedsiębiorstwem a France Telecom, jako inwestorem strategicznym. Tymczasem ciągnąca się już od co najmniej kilku miesięcy sprawa sprzedaży przez Skarb Państwa kolejnego pakietu akcji ma fatalny wpływ na giełdowe notowania spółki. Oczywiście kluczowe znaczenie dla tego procesu odgrywa kwestia ustalenia ceny na poziomie satysfakcjonującym obie strony. Sądząc po przedłużających się rozmowach kompromis jest trudny do osiągnięcia. Nie pomaga w tym również trudna sytuacja makroekonomiczna i polityczna Polski, duże przeceny telekomów na świecie i ogromne zadłużenie France Telecom.

Mimo wszystkich negatywnych czynników występujących obecnie zarówno w samej spółce, jak i jej otoczeniu, TP SA nadal dysponuje atutami, o których większość przedsiębiorstw może tylko pomarzyć. Silna pozycja na rynku usług dostępu do Internetu, telefonii stacjonarnej i — za pośrednictwem Centertelu — przenośnej oraz koncesja na UMTS w połączeniu z dużą dynamiką wzrostu niemal wszystkich segmentów rynku telekomunikacyjnego daje ogromne szanse na dalszy rozwój spółki. Konieczne są jednak w tym zakresie działania, które nie tylko zwiększą efektywność, ale i poprawią wizerunek TP SA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / TP SA musi obniżyć koszty działalności