Jest wiele rozwiązań, które ułatwiają bycie rodzicem pracującym zawodowo. Dzięki temu pozwalają przyciągnąć do firmy najbardziej wartościowych pracowników i ustabilizować zatrudnienie.
Próby godzenia przez kobietę obowiązków zawodowych i rodzinnych odczuwa nie tylko rodzina, ale także sama kobieta i jej pracodawca. Dlatego do osiągnięcia równowagi we wszystkich tych sferach życia konieczna jest współpraca obu stron. Dzięki temu przedsiębiorcy zyskują kreatywnych i lojalnych pracowników, a pracownicy otrzymują szansę połączenia zainteresowań z pracą i rodziną.
Od zatrudnionych coraz częściej oczekuje się stałego zdobywania nowych umiejętności, podnoszenia kwalifikacji zawodowych, zaangażowania i dyspozycyjności. Nic dziwnego, że osoby przerywające pracę z powodu urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego mają ogromne problemy z ponownym wejściem na rynek pracy. W dodatku w przypadku łączenia obowiązków pracownika z obowiązkami rodzica koncentracja na karierze zawodowej często wpływa negatywnie na wypełnianie ról rodzinnych. Konsekwencje braku równowagi między sprawami rodzinnymi a pracą to m.in. stres, frustracja, niższa jakość świadczonej pracy, konflikty, brak satysfakcji z pracy, przesuwanie w czasie urodzin pierwszego dziecka.
Zwiększony zakres obowiązków opiekuńczych, ciąża czy opieka nad dzieckiem nie muszą jednak oznaczać obniżenia kwalifikacji zawodowych, zmniejszenia dyspozycyjności czy w ogóle wyłączenia z życia zawodowego. Można to osiągnąć? Poprzez zastosowanie elastycznego czasu lub organizacji pracy. Ich upowszechnianie może w znacznym stopniu przyczynić się do stworzenia w Polsce korzystniejszych warunków do godzenia prywatnej i zawodowej sfery życia.
Pracownik to też matka
Microsoft dostał nagrodę Great Place to Work i tytuł Najlepszego Miejsca Pracy. Dlaczego? Otóż aż 90 proc. pracowników tej firmy stwierdziło w badaniu, że stwarza ona korzystne warunki dla godzenia pracy z obowiązkami rodzica lub opiekuna. 91 proc. czuje dumę z pracy w Microsoft, a 82 proc. uznało, że może z powodzeniem utrzymywać równowagę między życiem zawodowym i prywatnym. Microsoft od kilku lat prowadzi program "Pracujący rodzic". Kobiety w ciąży i po urlopie macierzyńskim mogą się ubiegać o ustalenie indywidualnego czasu pracy, wykonywanie części zadań z domu albo obniżenie wymiaru czasu pracy do maksymalnie sześciu godzin dziennie. Panie, które są na urlopie macierzyńskim, zachowują wszystkie przywileje pracownicze, w tym służbowy samochód, laptop i telefon komórkowy. A wszyscy rodzice dzieci do 14 lat mogą korzystać z elastycznego planowania czasu pracy lub wykonywać część zadań służbowych w domu.
— Oprócz komunikacji i stylu zarządzania bardzo ważne jest tworzenie warunków, w których pracownik może realizować swoje cele biznesowe, ale jednocześnie swoje pasje. Microsoft indywidualnie podchodzi do swoich pracowników. Wierzymy, że energia i chęć do działania pochodzą właśnie z tej równowagi między życiem prywatnym a zawodowym — mówi Andrzej Borczyk, dyrektor personalny w polskim oddziale Microsoftu.
Podobne rozwiązania proponują Opera Software czy — również nagrodzone tytułem Great Place to Work — Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris. Tam także pracuje się w elastycznych systemach czasu pracy można pracować w domu, obniża się dzienny wymiar czasu pracy i modyfikuje zakres obowiązków.
— Kiedy nasza pracownica zachodzi w ciążę, firma często podpisuje imienną umowę na zastępstwo z pracownikiem tymczasowym, co sprawia, że kobieta, która wybiera się na urlop, czuje się bezpieczniej, bo wie że po powrocie będzie pracowała na tym samym stanowisku. Pracownik na zastępstwo przychodzi już na trzy miesiące przed porodem. To rozwiązanie pozwala na płynne przejęcie obowiązków i jest dla firmy korzystne — informuje Bożena Stępień, dyrektor personalny, Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris.
Pracodawco, słuchaj
Powracające po urlopie macierzyńskim mamy pracujące w Laboratorium Kosmetycznym Dr Irena Eris ustalają zasady pracy z bezpośrednim przełożonym. Kierownictwo firmy nie narzuca z góry rozwiązań, panuje tu indywidualne podejście do pracownika.
— Dla jednej osoby korzystniejszy będzie uregulowany czas pracy, dla innej tak zwany zadaniowy, który daje lepsze możliwości dopasowania godzin pracy do obowiązków związanych z wychowaniem dzieci. Nie zawsze można zatrudnić pracownika na zastępstwo, zwłaszcza jeśli w ciążę zachodzi wybitny specjalista lub menadżer odpowiedzialny za jakąś dziedzinę biznesu. Wówczas ustalamy dokładny termin powrotu młodej mamy i na kilka miesięcy przed tą datą utrzymujmy ścisły kontakt, proponujemy pracownicy inne stanowiska i najczęściej to się udaje. Ale to wymaga bardzo jawnej, otwartej komunikacji zarówno ze strony pracownika, jak i pracodawcy — wyjaśnia Bożena Stępień.
Dzięki takiemu podejściu plany rodzicielskie pracowników nie są w tej firmie tematem tabu. Wspólne dyskusje na temat planów powiększenia rodziny sprzyjają poczuciu stabilności kobiety w firmie. Z drugiej zaś strony — firma może planować zmiany kadrowe w perspektywie kilku miesięcy.
Pracownikom, którym urodzi się dziecko Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris funduje prezent, w którego wybór zaangażowani są koleżanki i koledzy z działu. Z funduszu socjalnego finansuje się wypoczynek dla dzieci z rodzin o niskich dochodach. Pracownicy bardzo cenią możliwość korzystania przez ich dzieci z kolonii czy obozów letnich. O dofinansowanie można ubiegać się co roku bez względu na liczbę dzieci.
Sympatycznym zwyczajem jest stwarzanie klimatu, w którym pracownicy w sytuacjach awaryjnych mogą bez skrępowania przyprowadzać dzieci do biura. Tak jest na przykład w norweskiej firmie Opera Software, która ma nawet w warszawskim biurze pokój dla dzieci. Możliwy jest w tej firmie także dodatkowy urlop ojcowski. Opera ma dla pracowników również dodatkowy bonus finansowy z funduszu socjalnego przy narodzinach dziecka i ślubie. Wszystkie opisane tu firmy oferują też pracownikom prywatne ubezpieczenie zdrowotne lub abonamenty medyczne.
Pozytywny efekt
Jaki jest efekt takich działań? Zaangażowani i oddani pracownicy, bardzo mała fluktuacja, niskie koszty rekrutacji i dostęp do najlepszych kandydatów. Elastyczne formy zatrudnienia pomagają zatrzymać w firmie wartościowe osoby. Jeżeli pracodawca akceptuje i uznaje prawo kobiet do macierzyństwa, wówczas z czasem może liczyć na to, że panie będą informowały o ciąży bardzo szybko i rzadziej będą korzystały ze zwolnień lekarskich. Da to pracodawcy więcej czasu na przygotowanie się do urlopu takiej osoby i do związanych z tym zmian organizacyjnych.
— Pozytywne nastawienie do pracownika, praca w elastycznych systemach czasu pracy i to, że w firmie panuje zdrowe podejście do wykonywanych zadań — te czynniki wpływają na atmosferę, a w efekcie na osiągane przez firmę rezultaty. Dzięki temu, że pracownicy są zadowoleni, z satysfakcją podejmują nowe wyzwania, a także są lojalni. Wpływa to na zaangażowanie zespołu i jest źródłem bardzo dobrej efektywności oraz wysokiej identyfikacji pracowników z firmą — uważa Bożena Stępień.
Z kolei korzyści dla pracownika to łatwiejsze godzenie życia rodzinnego z pracą, lepsza organizacja pracy, przejrzyste reguły i oczekiwania, przyjazne środowisko pracy, poczucie bezpieczeństwa.
Takie udogodnienia oferują pracownikom firmy, w których przerwa w karierze młodej mamy jest traktowana jako coś naturalnego. Za osobę przebywającą na urlopie macierzyńskim można przecież zatrudnić kogoś na zastępstwo, co gwarantuje ciągłość pracy na stanowisku i powrót na nie pierwotnie zatrudnionej pani. Kobietom, które nie chcą tracić kontaktu z firmą i deklarują powrót, dobrze jest pozostawić prawo do korzystania z telefonu komórkowego czy komputera. Dobrze też, jeśli pracownica na urlopie macierzyńskim ma prawo udziału w najważniejszych szkoleniach i nadal bierze udział w imprezach integracyjnych firmy.
— Wyniki badania Great Place to Work pokazują wprost, że inwestując w firmy, które są nazwane Great Place to Work, uzyskuje się trzykrotnie wyższy zwrot z inwestycji. To znaczy, że takie miejsca pracy nie tylko dają zadowolenie pracownikom, ale także lepsze parametry biznesowe inwestorom. Dlatego warto podejmować wysiłki i tworzyć programy pracownicze oraz budować kulturę zaufania i otwartości, bo to przynosi korzyść dla obu stron — podkreśla Andrzej Borczyk.
Jego zdaniem rynek pracodawców w Polsce odrabia lekcję dojrzałości i coraz więcej firm sięga po sprawdzone standardy i inwestuje w środowisko pracy.
— Mam nadzieję, że tych dobrych przykładów będzie coraz więcej, choć wciąż nie wszystkie firmy wiedzą, że inwestycja w pracownika, mimo że długoterminowa, jest kluczowa dla sukcesu firmy — dodaje dyrektor Microsoftu.