KOMENTARZ PARTNERA

W Polsce udało się wprowadzić kilka korzystnych zmian, dzięki którym czas potrzebny na założenie firmy skrócił się do 30 dni. Pozytywne zmiany to m.in. zniesienie wymogu rejestracji spółki w Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Nie przesadzajmy jednak z optymizmem, bo na tle sąsiadów wypadamy słabo. Czescy przedsiębiorcy potrzebują na założenie firmy 19,5 dnia, niemieccy — 14,5, a litewscy — zaledwie 6,5. Polska prezentuje się też niekorzystnie pod względem kosztów związanych z zakładaniem działalności gospodarczej.
Bariery dla rozwoju przedsiębiorczości nie wynikają wyłącznie z regulacji prawnych. Żeby uwolnić biznesowy potencjał, niezbędne są też promowanie wśród młodych ludzi otwartości i samodzielności oraz edukacji ekonomicznej. Młodzi Polacy nie są najaktywniejszymi nowymi przedsiębiorcami. GUS podaje, że większa liczba firm zakładana jest przez osoby po pięćdziesiątym roku życia. Istotną kwestią jest dalsze wspieranie tej grupy wiekowej poprzez doradztwo i praktyczne szkolenia z podstaw prawnych, podatków i ubezpieczeń.
RAFAŁ TRUSIEWICZ, prezes Katharsis Development