Trzecia noga Biotonu

Anna Pronińska
opublikowano: 09-01-2007, 00:00

Nawet 50 mln USD wyda Bioton na inwestycję we frakcjonowanie osocza krwi. Nie wyklucza też emisji akcji.

Bioton, producent insuliny ludzkiej, w ciągu dwóch lat zainwestuje 40- -50 mln USD we frakcjonowanie osocza, rozszerzając ofertę o produkty krwiopochodne przeznaczone m.in. do leczenia hemofilii.

— Będą one trzecią nogą działalności spółki, po insulinie i produktach farmaceutycznych. To produkcja wysoce rentowna, choć może nie aż tak jak insuliny — mówi Adam Wilczęga, prezes Biotonu.

Spółka na 10 lat wydzierżawiła od syndyka upadłe Laboratorium Frakcjonowania Osocza (LFO) w Mielcu. Umowa daje jej prawo pierwokupu. Wysokość czynszu wynosi 80 tys. zł miesięcznie.

Bioton dokończy rozgrzebaną budowę LFO i kupi maszyny. Produkcja ma ruszyć za dwa lata. Moce fabryki sięgną 400 tys. litrów osocza rocznie (wartość jednego litra wynosi 1100 zł) — pokryłoby to całe zapotrzebowanie kraju. Docelowo Bioton planuje zwiększenie mocy do około 800 tys. litrów rocznie.

— Część pieniędzy na inwestycje pochodzić będzie ze środków własnych, a część z finansowania zewnętrznego, np. ze zwiększenia długu. Nie ma na razie potrzeby emisji, ale jej nie wykluczamy — wyjaśnia Adam Wilczęga.

Analitycy twierdzą, że emisja będzie konieczna.

— Spółka ma tak ambitne plany inwestycyjne, że nie wyobrażam sobie, by sfinansowała je ze środków własnych — mówi Bartek Orzechowski z Domu Maklerskiego ING Securities.

Inwestorzy dobrze przyjęli wczorajszy komunikat Biotonu. Jego akcje poszły w górę 1,4 proc., do 2,23 zł.

Historia LFO sięga roku 1997, kiedy rząd dał gwarancję na ponad połowę z 32 mln USD kredytu na jego budowę. Fabryka jednak nie powstała, LFO upadło. Zdaniem prokuratury, część pieniędzy trafiła do prywatnych kieszeni. Banki ściągnęły już ze skarbu państwa tytułem gwarancji prawie 61 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy